Chcąc przeprowadzić porównanie Ubuntu 32 9.10 vs Ubuntu 64 bit 9.10, zainstalowałem 9.04 32 (ostatnia wersja 32 jaką miałem ubuntu) i zrobiłem upgrade. Oczywiście najpierw jądro systemu, aby dostać kopa szybkości. Restart i wielkie rozczarowanie. Ładowanie się czystego systemu 9.04 32 bit na starym jądrze, wbił mnie w ziemię – tak szybko ?? Wersja 9.04 32 bit jest szybsza od nowo zainstalowanej 9.10 64 bit?? Można tak powiedzieć: nowy xsplash mydli tylko oczy, a nie powoduje przyspieszenie ładowania systemu:) ale to nic, skopiowałem repozytoria z 9.10 i aktualizacja. I pierwsze problemy 😦 xorg – zawsze coś z nim nie tak jest… ale to nic. Najlepsze miało przyjść później 😦 9.04 posiada starego Gnoma (sic!) i to jest problem! ustawienia starego pulpitu nie są kompatybilne do nowego – WDF!!
Zniknęły ikonki w menu (większość!), a nowy Pidgin, nie ruszył się jeśli mu nie skasowałem poprzednich ustawień, a wiec skasowałem z plikami konfiguracyjnymi i zainstalowałem od nowa, tak – po nowej instalacji uruchomił się. Tylko jak to samo zrobić z Gnome, nie da się. A może się da, ale mi się nie chce bawić w takie kwiatki, bo ogródek nie mój, czyli dupa blada.
To i tak nic, stare menu pokazuje stare ikonki, a pulpit ładuje się dobre kilka naście sekund. Sposób, ściągnięcie CD z najnowsza wersją i instalacja. Inaczej zapomnij użytkowniku, że coś będzie dobrze działać, po aktualizacji. U mnie nic nie działa, tak jak ma działać na wersji 32 bit, choć mam koło siebie dwa Ubuntu… Ale to i tak małe piwo z tym że wersja 32 kompletnie nie umie załączyć mi sterowników do karty graficznej nVidia…. a Skype nie widzi kamerki, jeśli nie dodam mu linijki w ikonce lub aktywatorze, gdzie ma moduł v4l…
Wiec wygląda na to że mając stary system, robiąc teraz aktualizację, możesz doznać szoku. Szoku, który spowoduje twoje zniechęcenie, jak to się u mnie stało.
Ogólnie, wersja 64 a 32 z błędami, które występuje analogicznie do wersji 64 upgradowanej z 9.04 do 9.10, można powiedzieć jasno: Siedzisz na 64 bit, zostań na nich, jeśli chcesz przejść na 32, przejdź. Ja odkryłem, że aktualizacja systemu to czarna dziura w dupie.
I niech mi ktoś powie, bo ja mam ustawienia z wersji 64 to mogę sobie przekopiować, ale co ma zrobić ktoś kto ich nie ma…. ma możliwość, ściągnąć i zainstalować nową wersję z CD, tylko nie mając oddzielonego /home i nie kasując starych ustawień, nie dość że skasuje sobie dane, to jeszcze nie kasując starych ustawień, będzie mieć to samo…. (sic!)

A premiera nowego Ubuntu już nie długo, a tu takie ładne kwiatki nam rosną, szkoda że to oset i pokrzywy…..

ZAPOMNIAŁ bym dodać 🙂 system 32 vs 64 – czy widać różnice: NIE !! chyba że to tylko u mnie 😦
Ale nie zmienia to faktu że pobór mocy jest prawie identyczny. Simutrans, nadal zabiera(pobiera) tyle samo mocy 😦 po dalszych testach napisz, ale już wiem. Różnicy żadnej. Można odczuć że 32 jest trochę żwawszy, ale to może tylko odczucie psychologiczne…
———————
Tylko dodam, że nowy openSuse wychodzi za około 53 dni….. 11.2 – przetestowałem wczesną wersję i naprawdę, można powiedzieć, że koło Ubuntu to druga najlepsza dystrybucja dla początkujących no i to Gnome w stylu Windows…. ładnie 🙂

The post is brought to you by lekhonee v0.7

— UPDATE —
Sterowniki nVidia zaskoczyły (wreszcie), po aktualizacji jądra.
Skype działa, co napisałem: po dodaniu linijki w aktywatorze.

9.10 tu rewolucji nie będzie. A przecież twórcy mogli dać nowe jądro do 9.04 co by wiele poprawiło. I pracować nad wyglądem. Ale co ja mogę, nic…

Reklamy

4 myśli na temat “ubuntu 32/64 9.04 do 9.10 – porażka

  1. Oj tak, masz rację – „poraszka” z tym twoim tekstem. Proponuję, aby uniknąć porażek w przyszłości – zacznij uczyć się języka polskiego. Powodzenia.

    smd

    Polubienie

    1. A ja robię tak jak robię i rzadko wychodzę na tym źle. Chyba że Canonical coś zepsuł, to zawsze mam partycję /home osobno, więc nie ma tak że boję się czystej istalacii, choć ustawienia i tak pozostają, więc co było zepsute przy aktualizacji może być zepsute po instalacji.

      Polubienie

  2. Dawid, ale skoro jest taka możliwość i jest aktywna i dostępna iitd. to chyba powinno to DZIAŁAĆ.

    problemy z dist-upgrade siegają pierwszych wersji debiana, więc jedyne co dziwi, to że taka opcja istnieje, skoro może powodować spektakularny koniec danego systemu…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s