Ostatnio z powodu błędu Firefox 3.7a, byłem zmuszony poszukać inne bardziej stabilnej przeglądarki.

Firefox jakiego używam miał tendencję, nie spodziewanego wyłączania się.
Decyzja: trzeba było poszukać innej przeglądarki. Wybór padł na Opera i Chromium/Chrome, galeon-a znałem, ale jakoś odmówił posłuszeństwa, zaś epiphany nie zainstaluje się bez skasowania gnome-shell.
Więc jak widać, zostaje opera i Chromium, chrome jest trochę w tyle z wersjami, zaś Chromium jest aktualizowane co dziennie, więc jest najnowsze.

Chromium.
Przeglądarka na bazie Chrome, ale „bez pewnych” rzeczy od Google w kodzie.

Najpierw minusy:
Przeglądarka jest szybka, choć nie zawsze tak jest. Pewne strony nie ładują się tak, jak to ma miejsce u konkurencji, ale się zawieszają lub czekają nie wiadomo na co.
Problem też jest ze zdjęciami, tymi dużymi. Czasami Chromium po prostu nie ładuje ich w całości, ale kawałem i koniec, sygnalizuje że strona w pełni załadowana. Błędem jest też, pasek na dole z plikami ściąganymi, gdzie jeśli ja coś skasuje na liście(zakładka) gdzie mieszczą się wszystkie ściągnięte pliki, nie robi się tak samo na pasku, czyli jeśli coś się jeszcze ściąga, nie przesunie się jak to ma miejsce w zakładce, ale pojawia się puste miejsce, mam nadzieję że to naprawią, bo to karygodny błąd. Przeglądarka też nie pamięta ostatniego katalogu, do którego ściągany był ostatni plik, co irytuje, ale nie denerwuje. W obecnej wersji pojawił się też kolejny błąd: przy ściąganych plikach, w pewnym momencie zawieszony zostaje transfer, gdzie widać że „coś się ściąga” ale postępów brak, tylko transfer się rusza. Karygodne!! Do tego dochodzi złe przydzielanie transferów, jedne pliki otrzymują wszystko, jedne nic, a jeszcze inne połowę.
A na koniec, aby nie było tak miło 😉 dodam że przeglądarka nie kasuje historii: transferów, przeglądanych stron, wszystkich śladów co robiliśmy, sama od siebie. Trzeba to robić ręcznie… i to dopiero wchodząc do ustawień.

Teraz plusy:
Użytkowanie przebiegło dość miło. Jak dla mnie plusem są zakładki ładujące się koło siebie, jak to jest w najnowszym Firefox 3.7a, nie wiem jak to jest w 3.6, ale w 3.7 zakładki ładują się koło siebie, a nie na końcu listy. Jest to podpatrzone z Chrome, ale dla mnie to bardzo dobre podpatrzenie. Szybkość, Chromium bije na głowę operę. Brak, nie potrzebnego, paska u góry, zastąpienie go miejscem na zakładki. Tak naprawdę, nie ma co się rozczulać nad tą przeglądarką, jest szybka i chyba o to chodzi 🙂 Można dodać, że zmiana wyglądu też wypada smakowicie.

Przeglądarka, jest szybka, bo to w niech chodzi. Trochę razi to, że twórcy nie przyłożyli się nad samym kodem, aby sam program był lepszy. Ciągłe poprawki, aby przeglądanie było szybsze, lepsze, przy obecnych błędach – nie denerwuje, ale może zacząć tylko irytować.
Jeśli używasz Firefox, ale chciał/a byś zobaczyć, poznać coś innego, to polecam Chromium, lub chrome, może ta przeglądarka stanie się waszą drugą stroną internetu.

(mowa o wersjach na linux [ubuntu])
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s