hmmmm, inaczej nie można tego określić.

Nie dawno dostałem maila, że otrzymuje zaproszenie od samego Google do testów nad Google Wave.
Fajnie…
Nie, bo nie wiem co tu mam robić. Myślałem że to rozbudowana strona, do własnego użytku.
Połączenie iGoogle i komunikacji z ludźmi, coś co jest wszystkim i niczym.
Jakie było moje zdziwienie, gdy po 10 min. zadałem sobie pytanie, PO CO MI TO JEST??
Można z tego stworzyć naprawdę fajne coś, ale nie chce mi się poszukiwać dodatków Google, czy pisać coś, nie wiadomo dla kogo i w jakim celu. Wrażenie jest takie: wygląda podobnie jak Unite – przeglądarki Opera. I tak samo jak w Operze, nie potrzebuje Unite, tak samo w Wave nie wiem co robić, jak to wykorzystać. Nowych kontaktów nie potrzebuje, jeśli bym był spragniony ich, założył bym profil na Facebook, a nie Wave.

Dlatego kto chce zaproszenie do Wave, niech pisze – mam ich jeszcze 14 zaproszeń, więc kto chce niech pisze 🙂

Jak dla mnie rewelacji nie ma…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s