Zacznijmy może od Ubuntu 🙂 Co tu nowego? Wygląd!! Zapowiadane przyspieszenie i nowinki wyskakujące podczas tworzenia, ale nie zapowiadane, jak: plymouth (animacja podczas ładowania systemu), wywalenie gimp z płyty (powód, za duży jest), wsadzenie do płyty programu do edycji filmów (nie używam więc się nie ciesze), odejście od hal, aktualizacja Gnome i wszystkiego co w Ubuntu (nawet Pidgin, choć jego już nie ma na CD). Więc jak widać, zmian raczej nie wiele, za to ile szumu narobionego, reklama i coraz bardziej rozpowszechnianie się tego systemu. Zapomniałem wspomnąć, jak ktoś chce to już jest nowa alpha 10.04 (czyli 2), kolejne wydanie będzie 25 lutego, więc za jakiś czas 😉 Ale napiszę co nowego, więc: alpha1 >>Linux kernel 2.6.32, KDE SC 4.4 beta 1, odświeżenie Gnome i paczek; to samo w alpha 2, ale pojawiło się więcej problemów i błędów.

Przechodzimy do openSuse 🙂 co tu nowego od wydania wersji 11.2.
1 lutego 2010 pojawiła się pierwsza wersja 11.3 milestone 1 😀 , choć data jakaś nie ta, inna niż podana na stronie. I tak dobrze że coś się robi z tym systemem, pamiętam test 11.2 M3, który miał nie małe problemy z byciem stabilnym. Ogolnie to strona opensuse wiki podaje inne dane co do wydań, a Roadmap też inne i żadne nie pokrywają się z tym, kiedy wyszło pierwsze wydanie 11.3 M1. Wiadomo, wydanie wczesne, więc przeznaczone dla maniaków takich jak ja 🙂 A co tutaj nowego: openoffice 3.2-beta4, amarok 2.2.2, firefox 3.6, kernel 2.6.32, gnome w 2.29.5, KDE 4.4 rc i wiele usprawnień, oraz odświeżone pakiety.

I przechodzimy do ostatniej liczącej się dystrybucji, czyli Fedora. Nie będę opisywał innych, ponieważ uważam że inne dystrybucje jak Debian, który tak naprawdę nadal stoi w wersji 5.0, a jego nowe wydanie planowane jest za jakiś nie określony czas, i wszyscy aktualizują system do „sid” i używają, czy Arch linux, który polega na aktualizacji paczek z internetu, no to nie warto pisać, jeśli i tak funkcjonują stare wersję z zaktualizowanymi paczkami z repozytorów. O mandriva nie wspominam, bo nie słychać nic, to samo o Gentoo (to co na stronie wyczytałem to że jest wersja Gentoo 10.1 z listopada 2009, obraz 2,6 GB, oraz wersje wczesne, czyli aktualizowanana na bieżąco) , gdzieś przeczytałem że wyszła z zaktualizowana wersja Sabayon linux (przerobione gentoo, z działającym pulpitem, sterownikami do kart graficznych i obecnie jeśli ktoś ściągnie wersję z Gnome, to gnome-shell), ale nie wiem czy kogoś to interesuje 😉
Ale przechodzimy do Fedora 🙂 Ogólnie to też cicho jak u openSuse, ale nie oznacza to że nic się nie dzieje. Obecnie twórcy tej dystrybucji są na etapie tworzenia: 13. Nowości jest kilka, jak zawsze 🙂 nie to co w Ubuntu. Więc, jeszcze większe wsparcie dla kamerek, pracę nad wdrożeniem Gnome 2.30 (obecnie 50%), połączenie KDE 4.4 z pulseaudio, prace nad wdrożeniem Python3, i mniejsze i większe zmiany. Więc jak widać, zmiany cześć następna 🙂
Zaczynam się zastanawiać czy czasem nie przejść na Fedora. Najgorsze że wersję aplha można się spodziewać dopiero w marcu 😦 ale jeśli to linux, to z repo może by już by się dało co nieco po testować, oczywiście jeśli by się dało.

Ale kończąc napiszę tylko, w każdej dystrybucji zachodzą zmiany i każda się zmienia. U Fedora 13 widać najwięcej zmian, dystrybucja openSuse staje się podobna do Ubuntu, aktualizacja paczek, jądra, pulpitu i mało zmian. Tak naprawdę czego można oczekiwać, jeśli obecnie Novell chce wydawać „aktualizację systemu”, niż wprowadzać nowości (11.1, 11.2, 11.3…). Ale wszystko dopiero przed nami…

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s