Wczoraj dokończyłem aktualizację systemu u swojej mamy na Ubuntu 10.04 beta 64 bit. System u niej chodzi szybko i sprawnie, problem pojawia się przy grach, tych bardziej graficznie rozbudowanych to jej intel nie bardzo chce „uciągnąć”. Aktualizacja trwała prawie 2 dni, a przy okazji okazało się że to nie jest takie proste… zależności goniły zależności i czasami system chciał kasować paczki przed chwilą zainstalowane. Moja mama jako osoba już starsza, nie jest oporna na poznawanie czegoś nowego, dlatego też wgranie jej Ubuntu, było czymś innym od ociężałej visty. Wgrałem jej też gierki, które też jej się spodobały, a że na linux tego jest masę, no to będzie miała w co grać 🙂 Spodobało jej się też chrome, którego nie używała na windows. Wiele tym razem nie tłumaczyłem, na to jeszcze przyjdzie czas, obecnie niech oswaja się z nowym systemem… czy ma problemy? Nie, za niedługo nauczy się sama instalować i kasować gry i programy i co to zależności. Przyjdzie czas też co to repozytoria i jak je dodać. Ale początek i tak jest dobry, jak na kogoś kto nie miał z Ubuntu nigdy styczności, a do tego ma trochę lat.

Obecnie system jest używany: internet i gry, ponieważ nie potrzeba (na razie nic więcej).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s