Program foobar2000 znają ci, którzy się interesują programami i nie używają standardowych programów do M$.
Foobar2000 to program do słuchania muzyki na system windows. Minimalistyczny, szybki a do tego mogący tworzyć w zakładkach osobne listy utworów. Wiele osób go pokochało za swoją prostotę, bez graficznych fajerwerków.

Ale system linux też ma swojego foobar-a 🙂
DeaDBeeF

Prosty, szybko, zajmujący niewiele zasobów systemowych… 🙂
na stronie programu: deadbeef.sourceforge.net
A stąd można go pobrać (download), paczki dla arch linux, ubuntu, debian, opensuse 🙂

Obecnie staje się moim programem do słuchania muzyki na Ubuntu 🙂 zastępując tym samym Rhythmbox…

Advertisements

4 myśli na temat “DeaDBeeF – foobar2000 ubuntu (music player)

  1. Odtwarzacz bardzo lekki i intuicyjny ale brak dodawania kolekcji, tzn. folderu, który by kontrolował i w razie zmian dodawał nowe płyty czy utwory.

    Lubię to

  2. Tak tego brak, ale to skanowanie przyzwyczajenie od innych odtwarzaczy… a mi to nie przeszkadza bo ani nie kupuje masowo płyt a tym bardziej nie ściągam… więc mi to nie przeszkadza.

    Lubię to

  3. program świetny! używam foobar2000 poprzez wine i działa dobrze, ale widzę, że teraz będę mógł przejść na coś natywnego dla Linuksa. zawsze mi brakowało korektora graficznego. po pierwszych testach stwierdzam, że kolekcję flac-ów, mp3-ej i innych dodaje szybciej niż jego protoplasta. equalizer jest dużo wygodniejszy. pod wine nie działało zapisywanie ustawień eq, nie dało się zaimportować, ale nie dziwne skoro foobar2000 pisany jest pod Windows.
    na razie zauważyłem niedziałające opcje: „scroll follows playback” i „cursor follows playback”. mam nadzieję, że to w następnych wersjach poprawią.
    obecnie używam i będę używał. jest porównywalnie lekki jak foobar2000 (tylko że razem z foobarem w tle działał proces wineserver i chyba jeszcze jakiś).
    brakuje mi edycji paska statusu. za dużo tam informacji. ale potrafię wybaczyć 😉
    co do instalacji, to preferuję PPA – jak wyjdzie aktualizacja, to nie będę musiał sie dowiadywać, tylko mi samo pobierze. w końcu launchpad to wielka zaleta Ubuntu i warto z niej korzystać.
    no i na koniec podziękowania dla Autora 🙂

    Lubię to

  4. Foobar jest świetną alternatywą dla Winampa i innych Windosowskich programów do słuchania muzyki.Posiada masę wtyczek , które rozszerzają możliwości tego programiku.Świetnym programikiem tego typu jest Aimp , którego osobiście polecam .Poza tym z tego co pamiętam foobara też idzie instalować na Linuxie , bez Wine . Pamiętam , że na którymś z portali znalazłem wzmiankę o gościu ,który stworzył instalkę dla Linuxa. Fajny artykuł.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s