Dofus, gra która urzeka, która zadziwia, i która mami fajną grą – ale jak to bywa, co piękne na zewnątrz czasami bywa zgniłe w środku i dofus się do tego zalicza, niestety.

Gra miażdży swoją miłą, plastyczną – dosłownie śliczną grafiką, która pracuje płynnie. Jak na grę RPG przystało, posiadamy qesty do odbycia, rozmawiamy z mieszkańcami krainy i wykonujemy zadania. Pierwsza kraina będąca swego rodzaju tutorial-em urzeka. Poruszamy się od kwadrata do kwadrata. wskazując naszemu herosowi gdzie ma iść lub co zaatakować. Na początku mało możemy, ale z biegiem poznawania gry i jej mechaniki zaczynamy rozwijać naszą postać. Zbieramy trofea i pieniądze – możemy wchodzić do pomieszczeń, rozmawiać z każda postacią z gry, jak i graczami. Graczy jest wielu i biegają oni jak szaleni, podobnie my to czynimy. Gracza czasami prowadzą rozmowy, w różnych językach, nie tylko angielskim 🙂 Ale ogólnie to wszędzie panuje cisza, gdzie gracze stoją (tzn. że są wylogowani lub robią coś innego). Jest po prostu super, po zaliczeniu kilku zadań, odnajdujemy naszego przewodnika z początku gry (wielkiego ptaka), który zabiera nas na dół, do miasta, gdzie jest więcej graczy i są sklepy. Jest cudownie…
…i w pewnym momencie dostajemy po twarzy i w jaja jednocześnie. WDF!? Okazuje się, że plansza tutorial i miasto do którego się udaliśmy balonem są free, no i okolice, ale przeciwników w mieście jak na lekarstwo, same ptaki, albo guźce, wychodząc nie znacznie po za teren otrzymujemy powiadomienie, że teren jest zablokowany, czyli: nie możemy walczyć, nie możemy dokończyć zadania, nie możemy nic!! A co możemy? biegać i tyle – tego nam twórcy nie zakazali. Cofając się do strefy free znika kłódka z lewego górnego ekranu i możemy robić co chcemy. Jeśli miał by się przyczepić, to do ściągania pacha, który zajmuje: prawie 800MB – a bez tego nie zagramy. Walki po jakimś czasie stają się monotonne, ponieważ przeciwnicy nie za bardzo stosują taktykę. Najbardziej zawodzi miasto do którego się udajemy, są sklepu, są budynki (ale to czyjeś domy), są nowe zadania, ale nie mamy jak ich wykonać, ponieważ rozwiązanie znajduje się w strefie płatnej. Przydał by się też translator, ponieważ kilka zadań nie udało mi się ukończyć, choć posiadam potrzebne rzeczy, jakie miałem zebrać. Zadania też nie są różnicowane: pogadaj z tym i z tym (fajnie że nie wiem gdzie dana osoba jest i biega chaotycznie), lub przynieś mi coś.
Gra może cieszyć nawet na terenie gdzie nie trzeba płacić, ale w pewnym momencie cała gra przestaje mieć wnętrze z powodu płatnego terenu.
Jak już napisałem, gra jest śliczna i gra się w nią fajnie, ale po trafieniu na strefę płatną – cały jej urok znika i wraca szara rzeczywistość – szkoda, bo w tym momencie zaczyna być czuć zgniłą woń chęci zarobku i braku perspektyw na dalszą grę. Ponieważ zadajemy sobie pytanie: rozwijamy postać, ale w jakim celu, jeśli aby coś osiągnąć muszę zapłacić, a jeśli ja nie chce płacić, to po co gram?


Jak napisałem: gra jest naprawdę dobra z bardzo ładną grafiką, ale wersja free to śmiech na sali, początkowa kraina i miasteczko, z okolicą to za mało – jak dla mnie. Gra się naprawdę przyjemnie i można czasami stracić trochę z życia grając w Dofus. W grze jest obowiązkowa rejestracja, aby zagrać.
Czy warto zagrać w Dofus? – i tak i nie. Uczucia są mieszane, z jednej strony warto zobaczyć tą grafikę na swoim komputerze, ale z drugiej strony: ktoś to zaliczy choć by w połowie pierwszy teren, zawiedzie się na drugim i jego zachwyt może się zmniejszyć. Niech każdy sam postanowi, ale najpierw czeka każdego pobranie 800MB – co za szybko się nie ściągnie 🙂

Moja ocena gry, Dofus: 5/10 (była by wyższa, jak by twórcy udostępnili większy teren po zajściu na dół, a tak – trochę się zawiodłem).

Strona gry: Dofus

Reklamy

Jedna myśl na temat “gry na linux: dofus (rpg) – 2.0

  1. Nie miałbyś może ochoty pisać recenzji dla TuxPlay? 🙂 Bardzo dobre recenzje, które by nam się przydały na stronie ^^.
    Jak coś to skontaktuj się ze mną na skoruppa at gmail dot com 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s