Jest już dobrze po świętach i przyszedł czas na powrót do bloga.

Jednak od jakiegoś czasu zauważam pewien mankament, a obecnie nawet zaczyna mnie to męczyć 😦
Problem dotyczy tego, że na laptopie mam windows i dwie dystrybucje. Nie było by w tym nic dziwnego i złego, gdyby nie fakt, że to linux. A jak wiadomo, i jednemu i drugiemu systemowi trzeba poświęcić czas i miejsce, oraz trochę przysiąść nad nim. A przy okazji człowiek chciał by sprawdzić sobie maila, przejrzeć strony, a nawet w coś pograć – czyli normalnie użytkować system. Problem w tym, że robiąc coś na jednym systemie, nie ma to odzwierciedlenia na drugim, czyli maile pobrane w jednym programie nie pojawią się w drugim, do tego może zdarzyć się tak, że inny program ich nie pobierze, ponieważ zostały one już pobrane. Podobnie z rozmowami, które widnieją w programie na jednej dystrybucji, a przechodząc na drugą nie mamy tych rozmów. Oczywiście można było by wykonać eksperyment łączący jedno konto na dwóch systemach, ale wiązać się to może z błędami i problemami. Więc pozostaje przeskakiwanie z jednej dystrybucji na drugą.
Problem ten jednak nie istnieje w przypadku, kiedy mamy tylko jedną dystrybucję i windows. Ponieważ windows w tym przypadku nie widzi partycji z linux, to przydaje się tylko w momencie kiedy coś nie działa pod wine, inaczej po prostu istnieje sobie na jednym z dysków, a my do codziennej pracy używamy naszej dystrybucji.

Ale wracając do tematu, jak rozwiązać problem z dwiema dystrybucjami, kiedy obie się nam podobają??
Tak naprawdę nie wiem…
W moim przypadku Ubuntu, które było moim głównym systemem przez ohoho i dłużej, teraz zeszło na drugi plan, z powodu Unity i nudy na ten system. Obecnie u mnie króluje Arch, który wcześniej był tylko dystrybucją do nauki i testów, choć też nie zawsze. Na dobrą sprawę, w Arch linux jedno zaczyna mnie powoli denerwować: duża obszerność paczek po instalacji np. instalując program pobieram 56MB, gdzie zostaje zaznaczone, że na dysku zostanie zajęte aż 150 MB – nie wiem jak to się dzieje, ale to trochę obliguje mnie do tego, aby zastanowić się, nad powrotem na Ubuntu. Podobna sytuacja jest z pulpitem, gdzie pobieramy od 200 do 400 MB, a po instalacji całość to od 1,5 GB do nawet 2.
Kolejnym problemem jest to, że nad jednym i drugim systemem spędziłem masę czasu, aby go dostroić i ustawić, nie chce tracić teraz swojej pracy włożonej w dany system.
Dla osób mających podobny problem, mogę powiedzieć tak: trzeba znaleźć plusy i minusy danej dystrybucji i zacząć używać jednej dystrybucji, drugą pozostawiając w cieniu.
W moim przypadku, to plusy i minusy:
Arch
plusy:
++ aur i nowe paczki
++ możliwość testowania i odkrywania systemu, inaczej uczenia się nowych rzeczy
++ możliwości instalacyjne programów
++ konfiguracja systemu
++ KDE które polubiłem swego czasu
minusy:
— pożeranie miejsca przez programy po zainstalowaniu
— programy kompilowane zajmują czasami nawet 1GB danych potrzebnych przy każdym pojawieniu się nowej wersji

Ubuntu:
plusy:
++ szybkość i dostępność (gnome)
++ dostępność programów
++ małe zapotrzebowanie na miejsce instalowanych programów
minusy:
— brak nowości i możliwości zmian w systemie
— ograniczenia w zakresie konfiguracji, brak możliwości konfiguracji systemu
— zdanie się na łaskę Canonical i launchpad lub społeczności

Wynika z tego, że przeciwko sobie stanęło: konfiguracja i możliwości, z wykorzystaniem miejsca.
Na partycji gdzie znajduje się Arch powoli zaczyna brakować miejsca, nie mówiąc co by się działo jak by to co mam zainstalowane na Ubuntu (gry), już dawno by przeładowało dysk. Nie rozumiem tego trochę i w pewien sposób to właśnie mnie dobija, że choć nie mam za wiele zainstalowanego, a na pewno mniej niż na Ubuntu, to dochodzi do sytuacji, że pojawia się komunikat o braku miejsca.

I co w tym przypadku zrobić, powrócić do Ubuntu, czy pozostać na Arch linux? Obecnie żal mi jest opuszczać Arch-a, ponieważ już sobie wszystko poustawiałem na nim, zaś na Ubuntu więcej mogłem by mieć zainstalowane…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s