I tu mam pewien dylemat – ponieważ xfce nie użytkuje, a lxde choć to mój ulubiony pulpit od jakiegoś czasu – to mimo wszystko zmian w nim dość nie wiele…

Plan dla przyszłego wydania xfce, czyli 4.10, znajduje się tutaj… link

Odnośnie lxde, to tutaj chłopaki pracują nad tłumaczeniami i zmieniają managera plików: doszła możliwość przeglądania katalogów w formie drzewa, jak i przeglądanie w kartach jest na całości.

Ale o większych zmianach to naprawdę nic nie zostało napisane. Wydaje się, że tylko osób stoi za lxde – więc jego rozwój raczej będzie przebiegał powoli i mozolnie.

Ale muszę napisać, że na obecną chwilę to jest to mój ulubiony i najwięcej używany pulpit na każdym z systemów. Po pierwsze, jest szybko. Po drugie, spełnia swoje funkcje i chyba po trzecie, daje mi to czego chcę. I może zwolenników xfce jest więcej, ale mi to nie przeszkadza 🙂 lxde jest naprawdę dobre – jeśli nie wymagacie opływowego okna. No i co warto zaznaczyć: lxde to od 60 do 80MB – zależy co doinstalujemy 😉 zaś xfce to około 150 do trochę więcej MB. Na jedno muszę zwrócić uwagę – xfce zawiera więcej własnych rzeczy do pulpitu, jak własny odtwarzacz do filmów, własny program do przeglądania grafiki, czy inne rzeczy… i tu ta różnica w MB. Co nie zmienia faktu, że minimalna instalacja lxde to około 40MB, gdzie xfce to około 100…

A w kontekście przyszłości…

…oba pulpitu raczej nie znikną, co najwyżej podzielą los kde3 – czyli brak rozwoju, ale i tak znajdą się osoby, które będą użytkować dany pulpit. Wydanie xfce jest planowane na 10.2011 – czyli pod koniec roku, a to tylko pokazuje, że jak na pulpity niszowe mimo wszystko się nie poddają. I jedno mnie tu zastanawia: jeśli coś jest dobre, to raczej się tego nie zmienia i twórcy oby tych pulpitów wiedząc o tym, raczej nie przestaną ulepszać swoich dzieci. A nawet sobie napiszę: że nie chciał bym, aby którykolwiek z pulpitów się zmienił – bo każda grupa użytkowników pokochała je za to co znalazła w nich, prostotę, normalność, konfigurację, dostępność i łatwość, ale też szybkość, mniejsze zjadanie RAMu, mniejsze wykorzystanie CPU, ciszę w kontekście laptopów czy wiatraczka na procesorze – jest trochę tego 🙂

I tak naprawdę pulpity te choć są dość proste, to są lekkie i konfiguracyjne – a co za tym idzie: można je sobie dostosować pod siebie, tworząc coś wyjątkowego 🙂 i chyba za to je kochamy – oczywiście ci, którzy je użytkują 😉

ps.

W najbliższym czasie można się spodziewać za pewne niwelowanie błędów zgłoszonych i powolne rozwijanie tego co już jest. A szczerze, to mi to nie przeszkadza, że te pulpity są proste – za to właśnie kocham lxde – że daje mi to co chcę, bez zbędnych bzdetów 🙂

=-=-=-=-=
Powered by Blogilo

Reklamy

Jedna myśl na temat “pulpit na linux v.2 (a co z lxde i xfce?)

  1. Hej! Przeczytałem całość, komentarz przyszło mi napisać jako pierwsza osoba. No cóż… Wertując tekst odniosłem wrażenie, że nieco się zakręciłeś. Chyba za dużo tego „kochamy” Ci trochę wyszło. Ku ścisłości dodam, że u mnie XFCE działa na 50MB ramu, także można polemizować. LXDE jest bardzo lekkie, ale większość zależy od systemu i konfiguracji, niż od okien. Na moim systemie LXDE i XFCE zabierały tyle samo pamięci: 40-50MB. Pozdrawiam i życzę kolejnych artykułów! 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s