Najpierw zapraszam do obejrzenia tych filmów:
–aktualizacja–
skasowałem komentarze pod tym wpisem, ponieważ racje: filmy zostały skasowane (Apple jak widać działa szybko) – więc daje posumowanie po polsku, oczywiście nie moja 🙂

I co powiecie?
Ja mam małego kaca… i pierwsza moja myśl to: który z pulpitów pierwszy skopiuje pewne rozwiązania czy pomysły programistów Apple?
Innym moim pytaniem było: Patrząc na te filmy, patrząc na to jak rozwija się informacja, jak działa informacja, że system komputerowy powinien być elastyczny i dawać nam to co chcemy, nie ważne czy to jest nam potrzebne czy nie – więc dlaczego wolne umysły, społeczność systemu linux stoi w miejscu. No dobra, nie całkiem – ale większość rzeczy stoi w miejscu.
Tak, wielu z was się ze mną nie zgodzi.
Ale system linux to masę pracy, projektów i serca włożone w dane rzeczy. Pytanie tylko, gdzie to jest teraz?
Patrząc na prezentacje nowego systemu na tablety i patrząc na przymiarki gnome-shell – chce mi się śmiać i płakać jednocześnie. Ponieważ chłopaki startują do konkurencji, która wyprzedza ich jakieś 5 lat, jak nie więcej. Ale z drugiej strony, to co pokazują twórcy g-s to zakrawa na kamikadze. Pulpit, któremu wiele brakuje, który nie przejawia żadnych efektów graficznych, który nie ma nic oprócz panelu na górze i nikłych ustawień, a przy okazji warto wspomnieć, że ktoś kupuje tablet a tam g-s, bez dodatków – chybabym padł, jak by ktoś musiał zainstalować dodatki, aby pulpit był kompletny.
Unity? – po obejrzeniu tych filmów, można rzecz że Unity potrzebuje mocnego kopa w rozwoju i rozbudowy. Chyba że Canonical chce mieć taką kulę u nogi. Już nie wspomnę o zmianie koncepcji i wprowadzeniu kilku istotnych zmian w kontekście – odchodzimy od gnome. Ale wszystko się okaże podczas wydania 11.10 🙂
KDE w tym temacie błyszczy. Choć w wielu miejscach widać rdzę i brud, ale błyszczy. Od dawien dawna uważam, że KDE potrzebuje lekkiego przebudowania w temacie: łączymy programy w jeden dobry program, a nie że mamy dwa programy do tego samego: filmy, muzyka, wiadomości rss. Jak to można napisać: w tym pulpicie wszystko musi być elitą, a nie że jeden program to, a drugi tamto. To psuje idealny obraz o KDE. Inna sprawa czy problem to: mamy lxde, czy gnome i chcemy np. choqok, albo tylko rekonq – nie jest to możliwe. Aby posiadać dane programy, potrzebujemy zainstalować ponad 140MB, a my chcemy tylko te programy – ale nie można mieć tylko tych programów, bez instalacji prawie całego KDE. Ale w temacie pulpit KDE naprawdę jest jedyne, które zdaje egzamin odnośnie przyszłości 🙂

Ale patrząc na to całkiem z boku, to programiści Apple wymyślają i wprowadzają rzeczy, o których inni tylko myślą. Ostatnio przecież pisząc o tablecie, wspomniałem o braku możliwości pisania w wygodny sposób. Film pokazujący nowy system iOS 5 na ipad’a że ten problem został rozwiązany po przez podzielenie klawiatury, aby można było pisać kciukami, trzymając tablet oburącz. Ktoś by o tym pomyślał na innym pulpicie? – nie, bo zaraz była by kwestia: a kto by tego używał, a po co to i na co to – jak jest normalna klawiatura (ekranowa).

Czasami uważam, że w firmie Apple programiści i inne osoby robią tak: a co myślicie o rozdzielanej klawiaturze ekranowej? No wiecie, mamy całą, robimy sru i mamy dwie połówki – każdy pod jeden kciuk. Fajne… robimy.
A wiecie co, a może zrobimy taki podgląd w formie ikonek jak w telefonie – wygodne przeglądanie zasobów, proste i szybkie. A do tego przejrzyste i np. dajmy możliwość grupowania – fajne, ale komu się to przyda? Nie wiem, ale może dzieci, czy starsze osoby będą lepiej się orientować w takim menu, gdzie będą tylko te kwadraciki – robimy.
Szefie, jest sprawa: a może by tak zrobić, aby ludzie mogli komunikować się między naszymi urządzeniami, bez posiadania odpowiedniego programu – róbcie.
Szefie, a może zrobić taki podgląd pogrupowanych okien, które należą do tej samej grupy – robimy.
I teraz pytanie: zauważyliście, że tam są tak naprawdę 3 pulpity? Jeden normalny, drugi gdzie pogrupowane są „tematycznie” okna, i ten z ikonkami.
Podobną koncepcję ja opisywałem dawno temu, odnośnie pomysłów na gnome3. Jak by twórcy posłuchali mnie, teraz mogli by uchodzić za rewolucyjnych i to inni by kopiowali od gnome3. Ale twórcy poszli inną drogą, która jakoś nie przynosi im sławy 🙂
Ale tak, dano temu na tym blogu napisałem o pomyśle na koncepcję gnome3 i pulpitach (kilku, a nie trzech – choć założenie było, aby było 3 pulpity). Chodziło o to, aby mając jeden standardowy pulpit – taki jaki widzicie – posiadaliśmy jeden pulpit „wyżej”, i jeden „niżej”. I po prostu w jednym miejscu, poruszając kółkiem myszy przełączaliśmy by się między nimi. Ale ten pulpit wyżej, schodził by w dół, ukazując nam inną tapetę, inne ikonki i inną belkę. Zaś ten pulpit na „samym dole” był by swoistą zbieraniną plików w formie 3d, coś ala kafelki, kwadraciki, ale rozsypane po podłodze – w tym przypadku pulpicie. I moglibyśmy sobie je układać, organizować i przekładać jak by nam się chciało. Przy okazji dając ramkę do zdjęć, czy inne gadżety – jak zegar, czy użycie CPU i RAMu. Tak, tak – taki kiedyś miałem pomysł odnośnie gnome3 – ale to i tak nie jest jedyny pomysł na ten pulpit. A teraz pomyśleć, że ja to pisałem z dobre 2 lata temu już będzie 🙂 I pomyśleć, że teraz inne firma robi podobne założenie, choć nie takie samo 🙂
To pokazuje, jak bardzo linux i pulpity na nim się nie wiele zmieniły – tylko KDE przeszło modernizację. Bo gnome3 to tak naprawdę twór na tablety, a nie na normalne komputery. Unity jeszcze wiele brakuje do bycia rewolucyjnym, a już na pewno brakuje mu kilku istotnych rzeczy, jak: możliwości. Inne pulpity nie posiadają takiego wsparcia programistów jak ci najwięksi – więc ich rozwój raczej przebiega spokojnie i powoli – co nie zmienia faktu, że się rozwijają 🙂

Ale powyższe filmy pokazują, że nie można myśleć w stylu: bo nie wiadomo czy się to komuś przyda, czy ktoś tego użyje. Ale zrobić to, nawet jak tego nikt nie użyje, to każdy ma świadomość że coś takiego jest i znajdą się tacy co tego użyją.
Ale przez takie ograniczone myślenie, wiele projektów za pewne upadło – gdybam – bo czy ktoś wie, o projektach, o których nikt nie powie, że były?

Mam tylko nadzieję, że linux nie zamierza się obudzić, jak nvidia zostanie kupiona przez M$, a Apple zdobędzie 60% runku komputerów i nie odda pola w temacie tabletów mając w kieszeni 80% rynku. Bo wtedy, nie dość że będzie za późno to jeszcze za pewne nic po tym systemie już nie zostanie, bo wszyscy od niego uciekną – tak jak to robią ludzie, gdy statek tonie.
Ale mam nadzieję (choć nadzieja matką głupich), że twórcy danych dystrybucji wreszcie zaczną się przebudzać… bo im dłużej to trwa, tym gorzej dla nich. A nie dość że nie są oni jedyny na świecie, to jeszcze konkurencja ma swoich pomysłodawców i programistów, którzy stworzą to co firma sobie rzeczy – nie ważne czy to będzie potrzebne czy tylko będzie opcją, ale będzie i to tutaj jest ważne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s