(od 15 minuty pojawia się to, co może was zainteresować)

I teraz… czy to sponsorowana reklama, czy może Ubuntu broni się samo??

Bo moim zdaniem… to jest 50/50 🙂 Bo w innym przypadku: po co tracić drogi czas antenowy w tv (nie ważne jakiej) jeśli było by się totalnym shit-em 😉 A więc coś w tym jest, że to nie fedora, ani opensuse nie występują w prezentacji i pokazaniu możliwości: co potrafi Ubuntu, tym samym – co potrafi system linux 🙂

Reklamy

9 myśli na temat “o Ubuntu (11.04) w TV

  1. Powiem szczerze, że jak zobaczyłem te dwie panienki i wypacykowanego prezentera to już wiem jaki target obrało sobie Canonical dla swojego systemu 😛

    A tak wracając do tematu – czy ta reklama sprawi, że Ubuntu wreszcie sypać błędami na lewo i prawo (Compiz)? Czy sprawi, że Ubuntu będzie miało coś czego nie mają inne Linuksy, a mi to się przyda? Krótko mówiąc, czy dzięki tej reklamie Ubuntu w jakiś sposób wyróżni się od Fedory, czy openSUSE? Czy dzięki temu, że ta reklama da mu wielu użytkowników przyspieszy to jego rozwój?

    Polubienie

    1. O to zapytaj prezenterów, bo nie wiem o co ci teraz chodzi: o to, że ktoś pokazał Ubuntu i Unity, czy o to, że mówi się o linux??
      Masz pretensje to pisz do tej telewizji, do prezentera – a nie pytaj mnie o to, na co nie mam wpływu.

      Polubienie

    2. Ubuntu się już wyróżnia na tle fedory i openSuse, wiele osób słysząc Linux myśli Ubuntu. A i owszem takie reklamy jak najbardziej pomagają bo ważne że cokolwiek o ubuntu słychać. Bardziej bym się zdziwił gdyby tak chwalili fedorke czy suse :). Wystarczy zobaczyć jak głośne jest teraz o W8, bo dla M$ jest najważniejsze by o nim jak najwięcej było pisane, chip.pl to mam wrażenie, że nawet sponsorują ;).

      Ale tak jak ktoś nieubuntu to będzie narzekał i co ma tu wygląd prezentera do targetu ubuntu?

      Polubienie

      1. Ubuntu niczym się różni od Fedory i openSUSE. To że akurat ma lepiej wypromowaną nazwę wcale nie znaczy, że jest lepsze od tych dystrybucji. Ja się pytam jak takie reklamy pomagają w poprawie jakości systemu. Bo z tego co się orientuję to tylko tworzą stowarzyszenia osób nienawidzących Ubuntu i tych, którzy ślepo wierzą w jego wyższość nad innymi dystrybucjami pod każdym względem.

        >>”Wystarczy zobaczyć jak głośne jest teraz o W8, bo dla M$ jest najważniejsze by o nim jak najwięcej było pisane, chip.pl to mam wrażenie, że nawet sponsorują 😉 .”

        Co wyraźnie pokazuje zależności pomiędzy reklamą a rzeczywistą jakością systemu. Wolisz taką promocję proszę bardzo ale potem nie dziw się, że na forach odzywają się osoby, które zawiodły się na tym co im obiecano, a co odbiega od rzeczywistości.

        Polubienie

  2. Lepiej reklamować jedną dystrybucję a nie wszystkie na raz 🙂 Tępaki korzystające z Win dostaną oczopląsu jak zobaczą mnogość dystrybucji 🙂 Więc lepiej reklamować jedną a z czasem ludzie się dowiedzą jaki jest wybór 😉 A jak będzie się reklamować wszystkie dystrybucje to tym samym ludzie nie będą wiedzieli jaką wybrać i nie wybiorą żadnej ;P Tak mi się wydaje… xD

    Polubienie

    1. No i owszem, przetestują ubuntu, może z czasem jak poczują się pewniej w tym środowisku i ich świadomość tego czym jest Linuks wzrośnie to przetestują inną dystrybucje.

      Można tak wymieniać laikowi tajemnicze nazwy arch, fedora suseł ale i tak dostaniesz pytanie, która jest najlepsza i najpopularniejsza bo łatwiej będzie sobie pomóc wujkiem -00-

      Polubienie

    2. Lepiej reklamować jedną dystrybucję – tylko którą? Mi się wydaje, że powinno się reklamować tę, która jest najlepsza, więc którą ty wybrałbyś do tej reklamy? I dlaczego według ciebie jest ona akurat najlepsza wobec innych dystrybucji?

      Taka reklama według mnie to oszukiwanie widza poprzez prezentację niekompletnych informacji. Te „tępaki korzystające z Win” (jak ich nazywasz) bardzo szybko zauważą, że Ubuntu nie ma tak świetnego wsparcia dla dokumentów MSOffice jak podaje się w filmie (zabrakło jeszcze możliwości uruchamiania programów Windows przez Wine do kompletu). Krótko mówiąc taki użytkownik Windowsa od razu zobaczy, że to co widział w telewizji nie zawsze jest zgodne z prawdą i prędzej dołączy do klubu haterów Linuksa niż w jakiś sposób wpłynie na rozwój Linuksa.

      Wszystkie dystrybucje Linuksowe są otwarte i preferują jawne rozpowszechnianie informacji zarówno o wadach jak i o zaletach systemu. Użytkownik więc przed instalacją już wie czego się spodziewać. Po takiej reklamie użytkownik powie: Obiecaliście mi Złote Góry, a tu widzę to nie działa i to nie działa itp. Jeśli więc zapytasz kogoś kto zawiódł się na systemie Linux to zawsze odpowie ci że zawiódł się na tym, że mu wiele obiecano, a dostał tyle co zwykle. Krótko mówiąc ktoś zabrał mu cenny czas i za to się teraz będzie mścił, bo chce aby inni użytkownicy byli rzetelnie informowani.

      >>”A jak będzie się reklamować wszystkie dystrybucje to tym samym ludzie nie będą wiedzieli jaką wybrać i nie wybiorą żadnej”

      ŁAŁ!! Ile tych proszków do prania w Tesco!! Chyba nie kupię żadnego, bo nie wiem na który się zdecydować!

      Polubienie

      1. Co do proszków to kupuję ten sprawdzony :] A nie ten rozreklamowany przez TV ;P Więc nie trafiłeś ^^ A co do „tępaków korzystających z Win” to miałem rację :] Pewnie byś chciał aby Linuch uruchamiał również gry z konsol i aplikacje z Mac nie?? ;] Niestety tak łatwo nie będzie 🙂 Więc te „niedociągnięcia” są oczywiste i zrozumiałe z wielu powodów 🙂 Ale nie zapominaj że Linuch jest free i jak na darmowy system NICZEGO mu nie brakuje :] M$ do dziś nie odpuszcza sobie z płatnym Win98, wiec bezpłatny Lin jest 100x lepszy od wielu płatnych systemów także chyba mnie rozumiesz ;D Czemu miałby mieć ktoś pretenchę że coś najnowszego nie dział w Lin??

        „Nie działa?? Oki, trudno ale pamiętaj że Linuch jest darmowy i jak na darmowy system tego typu problemy są śmieszne” :] Ponadto im więcej osób wie choćby o Ubuntu, tym lepiej dla CAŁEJ społeczności Linucha 🙂 I nie ma wyższości jednej dystrybucji nad drugą, KAŻDA jest ŚWIETNA lecz nie każda jest BANALNA :] Tym się różnią dystrybucje od Win, nie tylko ceną lecz mnogością poziomów trudności 🙂 A Gentoo czy Archa poleciłbyś początkującemu??

        Polubienie

        1. >>”Co do proszków to kupuję ten sprawdzony :] A nie ten rozreklamowany przez TV ;P Więc nie trafiłeś”

          Dlaczego więc nie przenieść tego sprawdzonego sposobu do środowiska open source?

          >>”A co do „tępaków korzystających z Win” to miałem rację :] ”

          No tak ty pewnie już od urodzenia jesteś z Linuksem na dobre i na złe. Co pozwala ci na pokazanie innych jako tępaków nie godnych wiązać sandałów Twoich :]

          >>”Pewnie byś chciał aby Linuch uruchamiał również gry z konsol i aplikacje z Mac nie?? ;] Niestety tak łatwo nie będzie 🙂 Więc te „niedociągnięcia” są oczywiste i zrozumiałe z wielu powodów 🙂 Ale nie zapominaj że Linuch jest free i jak na darmowy system NICZEGO mu nie brakuje :] ”

          To jakaś nowa metoda argumentowania swojej racji poprzez wkładanie komuś w usta słów, których nie wypowiedział. Wielokrotnie na tym blogu zwracałem uwagę, że wiele gier pod Wine na Windowsa chodzi świetnie na Linuksie czego nie można powiedzieć o ich bezproblemowym działaniu na Se7en. Jednak zostałem wyśmiany bo to nie „natywnie”.

          >>”„Nie działa?? Oki, trudno ale pamiętaj że Linuch jest darmowy i jak na darmowy system tego typu problemy są śmieszne”

          Wiesz wystarczy poczytać komentarze na choćby takim Ubucentrum o tym, gdzie użytkownicy mają darmowość czegoś co dla nich nie ma podstawowych funkcji. Nie twierdzę, że w twoich słowach nie ma racji ale jeśli ktoś w takim filmiku jak powyższy twierdzi, że na Ubuntu działają bezproblemowo dokumenty MSOffice’a to użytkownik ma prawo czuć się potem zbulwersowany jeśli spotka się twardą rzeczywistością po instalacji tego systemu. Nie będą wtedy do niego docierać argumenty, że dostał to za darmo. On po prostu za darmo został nabity w butelkę. Nie będą do niego też docierały argumenty, że możliwości Libre Office są oficjalnie udokumentowane i dostępne dla każdego, bo to nie ta oficjalna dokumentacja była reklamowana na spocie reklamowym tylko sposób działania Ubuntu i kropka.

          Krótko mówiąc Linuksa nie da się reklamować w ten sposób (żadnego) bo wszystkie informacje o nim są ogólnodostępne jako wynik udostępniania źródeł. Każdy użytkownik ma okazję już przed premierą przetestować daną dystrybucję za darmo więc nie trafią do niego żadne argumenty z oficjalnego ogłoszenia Canonical lub takiej reklamy jak powyższy spot telewizyjny, bo sam zna lepiej możliwości, których doświadczył na własnej skórze. W przypadku Windowsa takiej możliwości nie ma więc musisz za niego zapłacić aby go przetestować. W takim przypadku też nikt oficjalnie nie przyzna się, że wydał 700 zł na g….no, prędzej napisze jaki to interes życia zrobił.

          >>”KAŻDA jest ŚWIETNA lecz nie każda jest BANALNA :] Tym się różnią dystrybucje od Win, nie tylko ceną lecz mnogością poziomów trudności 🙂 A Gentoo czy Archa poleciłbyś początkującemu??”

          W zasadzie to mógłbym się zapytać na jakiej podstawie sądzi się, że Ubuntu nadaje się lepiej dla początkujących. Czy jeśli bazujemy na łatwości obsługi i ilości pakietów nie lepiej jest polecać Minta? Przecież powinniśmy być konsekwentni wobec „tępaków” i wybrać dla nich dystrybucję, która sprawi im najmniej problemów, prawda?

          A Gentoo czy Archa oczywiście, że poleciłbym początkującemu. Tylko, że ja mam inne pojęcie o „początkującym”, który w moim mniemaniu nie musi być „tępakiem”. Może więc zdarzyć się, że spotkasz kogoś kto ma większe zdolności w dziedzinie komputerów od ciebie jednak z Linuksa nie korzystał i szukałby pomocy w niektórych sprawach, których nie było w Windowsie. Myślę, że takiej osobie wystarczy krótkie tłumaczenie aby pojąć o co biega (czasami wystarczy wskazać jej tylko adres Wiki Gentoo). Inna sprawa to oddanie osobie całkowicie początkującej komputera z w pełni skonfigurowanym Gentoo czy Archu i niech go sobie używa. Nawet nie zauważy wtedy różnicy pomiędzy Gentoo a np. openSuSE. I czy jeśli oddam mu w pełni sprawny moim zdaniem system (bo potrafię taki postawić) to taki początkujący użytkownik nie znajdzie się wtedy w lepszej sytuacji od użytkownika, który sam zacznie bawić się w instalację „systemu dla początkujących” i napotka masę problemów za które będzie ganił Ubuntu w każdym serwisie jaki spotka w internecie.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s