Co zrobić, aby gnome-shell stał się przystępny i wygodny w użytkowaniu?

Oczywiście zainstalować dodatki, ale jakie lub które – obecnie pojawiło się tego tyle, że zaczyna to przypominać wynajdywanie tego samego efektu, a nazwa dodatku inna.

Ja podpowiem jedno z rozwiązań, a mianowicie: zdecydować się na dwa zbiorcze dodatki, które będą nam oferować pełny zakres zmian.

W tym temacie najlepszą dystrybucją okazuje się Arch, który przy połączeniu repo i AUR oferuje chyba największą bazę dodatków do gnome-shell, jak i też co jakiś czas pojawiają się nowe dodatki lub odnawiane się ich poprzednie wersje.

Pierwszym dodatkiem jakim warto zainstalować jest: dodatek od twórców mint-a >> gnome-shell-mgse. Czyli ten dodatek, który pojawi się w dystrybucji mint 12.
Co on wnosi do gnome-shell?
— ikonki tray na górze
— panel stworzony w oparciu o powiadomienia g-s (przezroczystość), gdzie pojawiają się uruchomione programy ala dolny panel gnome2
— ikonka minimalizacji wszystkich okien ala gnome2
— menu ala mint na dolnym panelu
I kilka jeszcze pomniejszych opcji 🙂

Drugim dodatkiem, który częściowo powiela opcje dodatku od twórców mint-a, to… gnome-shell-frippery.
Ten dodatek już opisywałem, ale warto napisać po co on nam w gnome-shell, kiedy pierwszy oferuje nam tyle fajnych rzeczy. A chodzi o panel ikonek na górnym panelu. I tylko po to go instalujemy, oraz jeśli nam się nie podoba dolny panel z dodatku od twórców mint, możemy sobie wyłączyć go i zastąpić dolnym panelem, jaki otrzymujemy od dodatku: frippery.
A to oznacza, że tak, czy siak mamy dolny panel – który ułatwia nam poruszanie się po otwartych programach i oknach 🙂

Co daje nam pewną dozę ułatwień, przystępności i wygody z korzystania, z gnome-shell…

A piszę o tym, ponieważ jeśli gnome-shell ma być przyszłością, no to może warto zacząć się do niego przekonywać.

Choć moim zdaniem powinno się bardziej skupić na innych pulpitach takich jak: xfce, lxde i mate. Ponieważ twórcy gnome i tak nikogo nie słuchają i podążają własną drogą, która moim zdaniem prowadzi donikąd.

Bo kto to widział, aby do pulpitu ładować masę dodatków tylko dlatego, że twórcy olali sprawę, chciałbym zobaczyć podobną sytuację w KDE, ciekawe czy wtedy użytkownicy kde byli by szczęśliwi, bo otrzymali pół produkt, do tego wyrżnięty z ustawień – oj, piękne było by wtedy KDE prawda? 😉

Jak widać wystarczy 2 dodatki zainstalować, aby otrzymać dość funkcjonalny pulpit, problem w tym że one nie dodają większej ilości ustawień, co ja z radością bym przyjął, a tylko niwelują to co powinno być w gnome-shell od początku.

ps.
Warto, jeśli używamy standardowego theme od gnome3, do katalogu z theme /usr/share/themes/Adwaita wkopiować sobie jakiś katalog „gtk-2.0„, aby wygląd aplikacji gtk2 nie straszyła prostotą, kanciastymi rogami i odpychał.

Jeśli zaś chcecie zmniejszyć sobie pasek przesuwania w Adwaita, wystarczy edytować odpowiedni plik 🙂
/usr/share/themes/Adwaita/gtk-3.0/gtk-widgets.css
Znaleźć dział:
/**************
* Scrollbars *
**************/
i zmienić trzy opcje:
-GtkRange-slider-width:
-GtkRange-stepper-size:
-GtkScrollbar-min-slider-length:

Aby to wyglądało tak:
-GtkRange-slider-width: 12;
-GtkRange-stepper-size: 12;
-GtkScrollbar-min-slider-length: 24;

A szerokie suwaki zmniejszą swoją objętość 🙂

Advertisements

27 myśli na temat “arch linux: przystępnie i wygodnie gnome-shell

    1. Nie wiem czy jestem zafascynowany, kiedy większość uważa mnie za chama i wulgarnego snoba, który krytykuje gnome-shell… choć jak pomyśleć, to jest trochę w tym prawdy 😀 No ale, jeśli mogę to napiszę coś, w miarę, miłego o g-s… bo za często się to nie zdarza 😛

      Lubię to

      1. Sam bym sobie dograł gnome shell ale miłościwe amd chyba nie ma zamiaru zrobić sterów wspierających nowy pulpit.Choć na stronie sabayona jakis czas temu pisali,że 11.10 mają wspierać.Mimo to nadal są błedy.Pozostaje mi KDE ,które jest coraz lepsze.Ale niesmak jest pewien.

        Lubię to

  1. >>”Bo kto to widział, aby do pulpitu ładować masę dodatków tylko dlatego, że twórcy olali sprawę, chciałbym zobaczyć podobną sytuację w KDE, ciekawe czy wtedy użytkownicy kde byli by szczęśliwi, bo otrzymali pół produkt, do tego wyrżnięty z ustawień – oj, piękne było by wtedy KDE prawda? ;)”

    KDE w przeciwieństwie do GNOME ma całkowitą dowolność w wymianie dodatków. Poszczególne elementy nie są ze sobą na tyle związane aby nie mogły być zastąpione przez coś innego lepszego dla użytkownika.

    Lubię to

    1. A ty zapomniałeś że ja nie pierwszy rok siedzę na systemach linux tylko kilka lat? I KDE4 też miałem jak pojawiła się pierwsza wersja 4, a później wybiórczo kolejne wersje, więc ja KDE4 znam… Więc mi tego nie musisz pisać.

      Lubię to

    1. Takie samo polecenie jest w wiki Archa 🙂 Więc dla mnie żadna nowość 🙂
      Choć dla mnie lepszym rozwiązaniem było by jak by tak ktoś wpadł na pomysł, odsunięcia górnego panelu trochę w bok i można było schować belkę programu pod panel 🙂

      Lubię to

  2. Mam pytanie do Guru Archa. Ponieważ po aktualizacji kernela pokazało taki błąd w terminalu, to samo się dzieje po wydaniu polecenia „mkinitcpio -p linux”

    #####tu error#####

    -> Parsing hook: [filesystems]
    -> Parsing hook: [consolefont]
    ==> ERROR: consolefont: requested font not found: `lat2-16.psfu.gz’
    -> Parsing hook: [keymap]
    ==> Generating module dependencies
    ==> Creating gzip initcpio image: /boot/initram

    ##############

    Zmieniłem nawet w /etc/rc.conf na samo „lat2-16″ i to samo się pojawia.
    Tak teraz wygląda u mnie w pliku /etc/rc.conf

    ##############

    LOCALE=”pl_PL.UTF-8″
    DAEMON_LOCALE=”no”
    HARDWARECLOCK=”localtime”
    TIMEZONE=”Europe/Warsaw”
    KEYMAP=”pl”
    CONSOLEFONT=”lat2-16.psfu.gz”
    CONSOLEMAP=”pl”
    USECOLOR=”yes”

    ##############

    Jaki teraz wpis dla polskich fontów w /etc/rc.conf powinien być zamiast tego „lat2-16.psfu.gz”?

    Lubię to

    1. Nie znam żadnego guru, ani ja nim nie jestem…

      Jeśli Arch został poddany aktualizacji, to warto sprawdzić, czy posiadasz w /etc >> *.pacnew – nowe pliki konfiguracyjne. Jeśli tak, porównaj je i przekopiuj akapity lib linijki których ci brakuje w starszym, ale skonfigurowanym pliku.

      U mnie od roku ustawienie języka wygląda tak i nie mam problemów:

      Warto też zaznaczyć, że korzystam z jądra z gałęzi testing: 3.1.0-4, ale i z 3.0.0-7 nie miałem problemów.
      Warto też zaznaczyć o http://www.archlinux.org/news/initscripts-update-manual-intervention-required/

      A problem prawdopodobnie powoduje: CONSOLEMAP=”pl” -gdzie powinno być puste miejsce.
      A to dlatego, że język polski w terminalu ustala nam terminal pod język jaki mamy użyty w systemie. Jeśli by ta opcja działała, to w terminalu mielibyśmy język ojczysty czyli Polski, a cały system np. po japońsku – było by to sensowne?
      Po wykonaniu sprawdzenia i edycji nowych plików konfiguracji do starych, to sprawdź co ci się pojawia jeśli wykonasz reinstalację glibc. A później wydaj polecenie: sudo locale-gen i co także widzisz.

      Kiedy już wykonasz powyższe czynności, wykonaj ponownie reinstalację paczek, ale paczek: linux i linux-headers. I czy nadal będzie się pojawiać błąd nadania jeżyka w konsoli.

      Lubię to

  3. Skasowałem to /etc/profile.d/locale.sh jak tam opisali i teraz mam cały system po angielsku 😦 Dodałem do /etc/locale.conf taki wpis ”

    LANG=pl_PL.UTF-8
    LC_MESSAGES=C”
    Jak to teraz przywrócić ponieważ mam cały system po angielsku teraz nawet przeglądarki i terminal a polecenie locale pokazuje

    locale
    LANG=
    LC_CTYPE=”POSIX”
    LC_NUMERIC=”POSIX”
    LC_TIME=”POSIX”
    LC_COLLATE=”POSIX”
    LC_MONETARY=”POSIX”
    LC_MESSAGES=”POSIX”
    LC_PAPER=”POSIX”
    LC_NAME=”POSIX”
    LC_ADDRESS=”POSIX”
    LC_TELEPHONE=”POSIX”
    LC_MEASUREMENT=”POSIX”
    LC_IDENTIFICATION=”POSIX”
    LC_ALL=

    Jak wszystko działało powinienem nic nie ruszać…

    Lubię to

    1. Ale ja go nie mam w archu i nie mam problemy z językiem.
      A wydałeś polecenie w terminalu: sudo locale-gen
      wykonałeś reinstalację glibc (sudo pacman -S glibc)
      Ustawiłeś sobie w manager logowania język PL?

      Lubię to

    1. I z tego co czytam to /etc/locale.conf – działa tylko w oparciu o systemd, przy normalnym mechanizmie skryptów, wystarczy: odznaczyć język PL w locale.gen i wydać polecenie: sudo locale-gen – które ustawia nam język. W innym przypadku, może problem leżeć w poprzednich modyfikacjach innych plików konfiguracyjnych.
      A to by oznaczało, że arch odwołuje się do locale.gen, a nie do locale.conf – a jest z tym to ważne, ponieważ locale.conf jest interpretowane szybciej niż ustawienia języka z rc.conf.

      Notka odnośnie locale.conf :Zauważ, że w linii poleceń jądra może on być użyty do nadpisania ustawień regionalnych podczas startu systemu.

      Czyli jeśli masz coś w locale.conf zostanie to przedłożone przed to co ma rc.conf

      Lubię to

    1. 1. A skasowałeś plik locale.conf?
      2. odznaczyłeś PL w locale.gen?
      3. wydałeś polecenie: sudo locale-gen i wykonałeś restart?

      Lubię to

  4. sudo locale-gen
    Generating locales…
    pl_PL.UTF-8… done
    pl_PL.ISO-8859-2… done
    Generation complete.

    Problem z jądrem:
    wyjaśnienie w rc.conf

    KEYMAP: keymaps are found in /usr/share/kbd/keymaps
    # CONSOLEFONT: found in /usr/share/kbd/consolefonts (only needed for non-US)
    # CONSOLEMAP: found in /usr/share/kbd/consoletrans
    # USECOLOR: use ANSI color sequences in startup messages

    Moje ustawienia odnośnie rc.conf

    LOCALE=”pl_PL.UTF-8″
    DAEMON_LOCALE=”no”
    HARDWARECLOCK=”localtime”
    TIMEZONE=”Europe/Warsaw”
    KEYMAP=”pl”
    CONSOLEFONT=”lat2-16.psfu.gz”
    CONSOLEMAP=
    USECOLOR=”yes”

    W /etc posiadam tylko i wyłącznie: locale.gen i /etc/profile.d/locale.sh w którym jest zbudowana pętla odnośnie ustawień języka: że jeśli mam plik /etc/locale.conf to on jest najpierw premiowany przy uruchamianiu. Jeśli go nie mam, to procedura odwołuje się do rc.conf i tamtych ustawień języka tak ja rozumiem to co tam widzę.
    Za /etc/profile.d/locale.sh jest odpowiedzialna paczka: initscripts – więc może ją przeinstaluj (zainstaluj ponownie).

    Lubię to

  5. I… polecenie: locale

    LANG=pl_PL.UTF-8
    LC_CTYPE=”pl_PL.UTF-8″
    LC_NUMERIC=”pl_PL.UTF-8″
    LC_TIME=”pl_PL.UTF-8″
    LC_COLLATE=”pl_PL.UTF-8″
    LC_MONETARY=”pl_PL.UTF-8″
    LC_MESSAGES=pl_PL.UTF-8
    LC_PAPER=”pl_PL.UTF-8″
    LC_NAME=”pl_PL.UTF-8″
    LC_ADDRESS=”pl_PL.UTF-8″
    LC_TELEPHONE=”pl_PL.UTF-8″
    LC_MEASUREMENT=”pl_PL.UTF-8″
    LC_IDENTIFICATION=”pl_PL.UTF-8″
    LC_ALL=

    Lubię to

  6. Usunąłem plik locale.conf
    przeinstalowałem initscripts
    rc.conf wyglada jak u Ciebie
    a polecenie locale pluje

    LANG=
    LC_CTYPE=”POSIX”
    LC_NUMERIC=”POSIX”
    LC_TIME=”POSIX”
    LC_COLLATE=”POSIX”
    LC_MONETARY=”POSIX”
    LC_MESSAGES=”POSIX”
    LC_PAPER=”POSIX”
    LC_NAME=”POSIX”
    LC_ADDRESS=”POSIX”
    LC_TELEPHONE=”POSIX”
    LC_MEASUREMENT=”POSIX”
    LC_IDENTIFICATION=”POSIX”
    LC_ALL=

    dopiero co naprawiłem alse po aktualizacji dzisiejszej kernela do wersji 3.1.4 system zaczął się sypać

    Lubię to

  7. Edyta: Już działa. Widocznie pomogło usunięcie pliku locale.conf lub reinstalka initscripts. Dziwne że mi zmieniło ustawienie konsoli w profilu.
    Dzięki Mariusz za pomoc 🙂

    Lubię to

    1. Domyślałem się że to wina /etc/locale.conf 🙂 Ale jak widać problem rozwiązany… 😀

      Nie ma za co, jak mogę to pomogę 🙂

      Lubię to

  8. A możesz coś polecić jako aplet do dzwięku w KDE 4 na panelu. Używam tego kmix dodałem ikone na panel ale ona raz działa , raz nie. Skacze tylko ikonka głosnika i nic, nawet go przeinstalowałem i tak się nie otwiera.
    Moze jest jakiś aplet głośnosci jak w Gnome, gdzie mógł bym szybą zciszyć głos lub podgłosić. Coś jak w windows 7?

    Lubię to

    1. Nie mam styczności z KDE na archu, od momentu kiedy stwierdziłem że nie mam zamiaru męczyć się z tym pulpitem. Ja instalowałem standardowy dodatek do panelu 🙂
      W ustawieniach przestawiałem na gstreamer i działało.
      Za pewne są jakieś inne mixery do dźwięku warto zajrzeć do: http://kde-apps.org/ i szukać w języku angielskim 🙂 społeczność KDE potrafi sobie radzić 🙂

      Lubię to

    2. Kmixem można sterować kółkiem myszy, ja osobiście polecam veromix, ale on wymaga aby system działał z Pulseaudio. Prawdę mówiąc nie wiem o co chodzi z tym twoim KMix bo to dość nietypowy błąd. Standardowo wszystkie jego ustawienia znajdziesz też w terminalu po wpisaniu: „alsamixer”

      Lubię to

  9. W ogóle mi nie działa sterowanie kółkiem jak i ten kmix. Veromix odpada ponieważ nie korzystam z pulse audio. Dlatego że gdy z niego korzystam alsamixer pokazuje mi tylko jeden pasek głosnosci. Na tym intelu strasznie to wszystko dziwnie chodzi, jak miałem poprzedni komputer realtkiem było o wiele lepiej pod Archem.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s