Bardzo dawno temu okryłem, że ustawienie jakie posiada e17 dla śledzenia kursora można ustawić sobie w compiz.
Ale jeśli ktoś nie używał „oświecenia” to przecież nie będzie wiedział – jak to wygląda w e17.
A wygląda to tak, że tam gdzie kursor się znajduje te okno jest aktywne. Oznacza to, że kursor wskazuje nam: jakie okno ma być aktywne, a jakie nie.
W compiz i pozostałych pulpitach mamy odwrotną sytuację, choć oczywiście nie do końca.
A działa to tak: kursor posiada śledzenie jego pozycji, ale w danym oknie nie możemy pisać lub nie jest ono aktywne (menu danego programu).
Przykład: mamy otwarty komunikator, przeglądarkę (która jest niżej, niż okno komunikatora) i odtwarzacz filmów. I teraz tak: aktywne jest okno komunikatora – możemy w nim pisać. Przechodząc kursorem na przeglądarkę, możemy sobie stronę przeglądać, bez klikania – tak samo z filmem, możemy sobie go przewijać bez klikania. Ale kiedy chcielibyśmy wpisać adres w wyszukiwarkę na danej stronie – nie możemy tego zrobić, bo… okno nie jest aktywne. Podobnie z programem do filmów, możemy przewijać film – ale nie możemy użyć skrótów klawiszowych, albo aktywować menu programu (bez klikania).
W e17 jest inaczej… czyli: tam gdzie kursor – okno aktywne. Jeśli nie jesteście do tego przyzwyczajeni, warto się przestawić jeśli podoba wam się e17 🙂 Bo nie mając kursora nad Terminalem, ale nad oknem komunikatora wpiszemy swoje hasło w… okno komunikatora – bo tam mamy kursor.
Ale kiedy już się przestawicie na to ustawienie, szybko łapiecie jak można to fajnie wykorzystać – przykład, który opisałem powyżej: macie okno komunikatora, najeżdżacie na nie – piszecie, najeżdżacie na przeglądarkę możecie przeglądać stronę, ale też: wpisać adres, wyszukać coś itd. – bez klikania (dane miejsce musi być wcześniej zaznaczone). A to oznacza, że nie musicie bawić się z klikaniem na okno aby było ono aktywne – „na wierzchu”. A co z oknem filmu? Kiedy najedziemy kursorem na dany program, działają nam skróty, przewijanie – nie musimy klikać na dane okno/program aby mieć dostęp do menu podręcznego danego programu, ale ono działa choć może być przykryte przez inne okna.
A wszystko za sprawą wskazywania aktywnego okna kursorem.

I przechodząc do sedna sprawy: compiz też posiada takowe ustawienie, które uruchamia się jednym kliknięciem (najpierw trzeba się do niego dostać), ale później to już tylko jedno kliknięcie.

Uruchamiamy ekran edycji compiz (ccsm) >> Opcje ogólne (na samej górze) >> (trzecia zakładka) „Zachowanie przy wybieraniu okna” >> OD-znaczamy „Kliknij aby wybrać”.
Nie pamiętam czy potrzebny jest restart compiz (można to wykonać zabijając X i compiz jednocześnie) – czy działa to od razu.
Od tegoż momentu tam gdzie kursor, tam i aktywne okno – tak jak ma to e17.
I warto tutaj o tym wspomnieć, że kiedy mamy kursor np. nad oknem komunikatora (rozmowa), inne okna przestają być aktywne – a więc pisanie działa tylko tam. Jeśli chowacie kursor sobie rogach lub gdzieś z boku, nie zdziwicie się że dane frazy, czy to co chcecie zrobić nie działa na danym oknie, a z innym dzieją się jakieś dziwne rzeczy 🙂

Ale jeśli macie compiz i przyzwyczailiście się do e17 to takowe śledzenia kursora, można sobie ustawić np. w mate lub unity 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s