Jak by ktoś nadal nie wiedział, to ACTA jest to: porozumienie między różnymi państwami + UE, które:

— nakazuje osobą, które udostępniają nam internet filtrować to co robimy nawet jeśli nie jesteśmy przestępcami
A wszystko przez to, że w przepisach ACTA jest mowa o… domniemanej zbrodni i niedomniemanej zbrodni – co stawia się na równi.

— to także przekazywanie naszych danych po przez proces sądowy na wniosek danego podmiotu w tym przypadku: firmy i instysucji

— karę wymierza dana instytucja lub podmiot (firma, korporacja)

— wysokości kary zależy od podmiotu

— Policja ma prawo dokonać nalotu na nasz dom, bez nakazu ponieważ dana firma stwierdza, że możemy być domniemanymi (przypuszczają i podejrzewają nas że jesteśmy piratami) i niedomniemanymi piratami – czyli że możemy popełnić przestępstwo. A wiec wszyscy ludzie.
** domniemanie – oparte na przypuszczeniu. 

A więc mamy: przekazywanie danych mimo że nasze prawo rzecze inaczej, a obchodzi to się właśnie przez ACTA, która mówi że wystarczy rozprawa w sądzie o przekazanie danych.

— podczas zatrzymania nie będziemy wysłuchani – ale za to zostaną wysłuchane podmioty

— zakazuje się nagrywania kamerką w kinach filmów. Tutaj też jest zapis odnośnie wydania osób, które pomagają w tym.

— jeśli pobierzemy nielegalnie muzykę w sieci, będziemy musieli wydać osoby, które znamy, które także pobrały takowy plik lub pobierają pliki

— ochrona praw autorskich

— rygorystyczne działania przeciwko podróbkom. Czyli embargo na produkty z Chin i innych krajów, które takowe podróbki produkują.

— przekazywanie sobie danych, bez zwłoki na tym odnośnie nas, tego co przeglądamy – nie ważne czy robimy coś nielegalnego czy nie

— Podmioty decydują: jakie treści w sieci, są legalne i właściwe a jakie nie.

Oznacza to, że informacja która krąży w internecie może zostać uznana za niezgodną z ACTA i być skasowana, bez podania przyczyny, czy ona była legalna czy nie – domniemanie i niedomniemanie czy treść była właściwa.

ACTA to przepisy prawne przeciwko piratom: popieram.

ACTA to przepisy prawne przeciwko podróbkom: popieram.

ACTA to uderzenie w internet i jego formę odnośnie: informacji, kasowaniu jej bez podania przyczyny i robienie z tego swoistego komunizmu – co ma być słuszne a co nie: nie popieram.

Muszę tu wspomnieć, że informacją można tu nazwać: blogiem piszącym o polityce, wpisem krytykującym dany produkt, czy blog o programach, bo danym producentom on się nie spodoba. Idąc tym tropem: Microsoftowi może się nie spodobać ten blog, ponieważ krytykuje w nim system Microsoft i do tego promuję w pewien sposób konkurencyjny system.

Reklamy

17 myśli na temat “ACTA, acta i co z tego.

  1. Znaczy …. QRESTWO. Ja nie chcę. Jestem przeciw. I protestuję. Głosowałem na PO i coraz bardziej się tego wstydzę. Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko dodać, że wybór miałem niewielki i bałem się wówczas zagłosować na Palikota, bo …. sami rozumiecie. Teraz będę głosował na Palikota. Obawiam się, że może być za późno na rozsądek. Po tym, co ostatnio Premier powiedział, zaczynam się nie na żarty obawiać, że jednak panu Premierowi zaczyna sodówa walić pod czerepem. To jest moja opinia i się tego nie wstydzę. Do publikacji. Jan Pieczątkowski

    Lubię to

  2. To na kogo się głosowało nie ma większego znaczenia.
    Przed wyborami, a PO wyborach polityk to zupełnie inny człowiek.
    Moim zdaniem najlepszym głosem jakim dysponujemy to nie kartka papieru wrzucana do urny, ale nasz portfel bo to on decyduje która firma dostaje od nas pieniądze (bo zawsze chodzi o pieniądze).

    Czy ma ktoś listę firm popierających ACTA?
    Jeśli tak to następnym razem w sklepie „portfel” będzie wiedział na kogo NIE głosować.

    Lubię to

    1. ACTA wywołało sprzeciw tylko w Polsce. Młodzi wyszli na ulicę, ponieważ Sikorski nie zna dokumentu a się wypowiada (przed chwilą skończyłem oglądać z nim: kropka nad i – szok, szok i kurna szok). TVN potwierdza, że ACTA to: inwigilacja, przekazywanie danych i tego co robimy w internecie bez sądów, że wszystko może się działać jako regulacje ACTA. Politycy nie znają dokumentu ACTA, a zabierają głos.
      Premier jako wybrany ponownie, stwierdza że jestem wszech władny i ma gdzieś głos narodu który go wybrał.
      Szczerze, liczę na to że druga gracja w Polsce będzie, bo inaczej politycy niczego się nie nauczą.
      Takie ja mam zdanie na ten temat 🙂

      Ludzie zaczynają się bać, bo kiedy ACTA zostanie podpisana w internecie będzie gorzej niż w Chinach (cenzura) czy Korea Północna.

      Lubię to

  3. Dawno tu nie zaglądałem ale jak widzę trzymasz „poziom” 🙂
    Dzięki za dostarczenie niezłej dawki dobrego humoru… a w szczególności za określenie

    ** domniemanie – oparte na przypuszczeniu.

    Zaplułem monitor i przez moment zastanawiałem się czy nie posłać tego na basha.

    A poza tym to się zdecyduj czy
    „– to także przekazywanie naszych danych po przez proces sądowy na wniosek danego podmiotu w tym przypadku: firmy i instysucji”
    czy też
    „…TVN potwierdza, że ACTA to: inwigilacja, przekazywanie danych i tego co robimy w internecie bez sądów,…”

    A w ogóle… „Młodzi wyszli na ulicę, ponieważ Sikorski nie zna dokumentu a się wypowiada” jest zwykłym bełkotem nie mającym żadnego uzasadnienia.

    Lubię to

    1. Szkoda, że nie podałeś właściwej definicji.
      ACTA przewiduje i jedno, i drugie… wszystko zależy od tego: czy tyczy się to podróbek i piractwa, czy może tyczy się to internetu.

      ACTA: Strona może, zgodnie ze swoimi przepisami ustawodawczymi i wykonawczymi, zapewnić swoim właściwym organom prawo do wydania dostawcy usług internetowych nakazu niezwłocznego ujawnienia posiadaczowi praw informacji wystarczających do zidentyfikowania abonenta, którego konto zostało użyte do domniemanego naruszenia, jeśli ten posiadacz praw złożył wystarczające pod względem prawnym roszczenie dotyczące naruszenia praw związanych ze znakami towarowymi, praw autorskich lub pokrewnych i informacje te mają służyć do celów ochrony lub dochodzenia i egzekwowania tych praw.
      Procedury są stosowane w sposób, który pozwala uniknąć tworzenia barier dla zgodnej z prawem działalności, w tym handlu elektronicznego, oraz, zgodnie z prawodawstwem Strony, zachowuje podstawowe zasady, takie jak wolność słowa, sprawiedliwy proces i prywatność.”

      trzeba było przeczytać… 🙂

      Lubię to

      1. Po pierwsze – ja tego nie odebrałem jako definicję. Jest to dla mnie śmieszna próba wytłumaczenia jednego słowa – drugim – bliskoznacznym. Co w efekcie wygenerowało „masło maślane”. Do definicji trzeba było odesłać np. tu:

        http://www.sjp.pl/domniemanie

        Po drugie, to skąd „domniemanie oparte na przypuszczeniu”, że nie przeczytałem ACTA? Zwracam Ci uwagę, że piszesz wykluczające się rzeczy. Można było od razu napisać o wszystkim, prawda? Ale po co – trzeba zastosować niedopowiedzenie by coś udowodnić lub spotęgować efekt. Inaczej rzecz ujmując – jesteś manipulantem!

        Lubię to

        1. @mariusz

          Nie dotarłeś na lekcję czytania ze zrozumieniem, czy może nie dostałeś promocji do klasy, w której tego uczyli?

          Wskaż mi proszę fragment mojej wypowiedzi gdzie popieram ACTA.

          Lubię to

  4. Każda Strona zapewnia swoim właściwym organom, w stosownych przypadkach, możliwość działania
    z własnej inicjatywy, by rozpocząć dochodzenie lub działanie prawne w odniesieniu do przestępstw
    określonych w art. 23 (Przestępstwa) ust. 1, 2, 3 i 4, dla których Strona ustanawia procedury karne i
    kary.

    „swoim właściwym organom” – czyli jeśli jest to firma z USA: FBI lub CIA.
    A to oznacza, że nie dość że strona nas ściga, to i służby mundurowe danego kraju mogą to robić na mocy ACTA.

    Lubię to

  5. 2. Każda Strona zapewnia swoim organom sądowym prawo do zastosowania środków
    tymczasowych bez wysłuchania drugiej strony, w stosownych przypadkach, w szczególności,
    gdy jakakolwiek zwłoka może spowodować dla posiadacza praw szkodę nie do naprawienia
    lub gdy istnieje wyraźne ryzyko, że dowody zostaną zniszczone. W przypadku postępowania
    prowadzonego bez wysłuchania drugiej strony każda Strona zapewnia swoim organom
    sądowym prawo do podejmowania natychmiastowego działania w odpowiedzi na wniosek o
    zastosowanie środków tymczasowych i do bezzwłocznego podejmowania decyzji.

    Lubię to

  6. Artykuł 11: Informacje o naruszeniu
    Bez uszczerbku dla prawodawstwa Strony dotyczącego przywilejów, ochrony poufności źródeł informacji lub przetwarzania danych osobowych, każda Strona zapewnia swoim organom sądowym, w cywilnych procedurach sądowych dotyczących dochodzenia i egzekwowania praw własności intelektualnej, prawo do nakazania sprawcy naruszenia lub domniemanemu sprawcy naruszenia, na uzasadniony wniosek posiadacza praw, by przekazał posiadaczowi praw lub organom sądowym, przynajmniej dla celów zgromadzenia dowodów, stosowne informacje, zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawodawczymi i wykonawczymi, będące w posiadaniu lub pod kontrolą sprawcy naruszenia lub domniemanego sprawcy naruszenia. Informacje takie mogą obejmować informacje dotyczące dowolnej osoby zaangażowanej w jakikolwiek aspekt naruszenia lub domniemanego naruszenia oraz dotyczące środków produkcji lub kanałów dystrybucji towarów lub usług stanowiących naruszenie lub domniemane naruszenie, w tym informacje umożliwiające identyfikację osób trzecich, co do których istnieje domniemanie, że są zaangażowane w produkcję i dystrybucję takich towarów lub usług oraz na identyfikację kanałów dystrybucji tych towarów lub usług.

    Lubię to

  7. @arctus Tak jak ja interpretuje te prawa, tak samo może zrobić to 20 prawników.
    A to oznacza, że nie jestem manipulantem tylko interpretuje to, tak jak każdy – a to nic złego i dlatego ACTA nie może zostać podpisane.

    Lubię to

    1. A czy ja odnoszę się do Twojej interpretacji? Wykazałem najpierw niekonsekwencję. Poźniej jak podałeś więcej faktów nazwałem to manipulacją. Nie bardzo chciałeś się ustosunkować do mojego komentarza więc zrobiłeś ze mnie poplecznika ACTA. Dobre ubeckie metody dyskredytacji zawsze w cenie 🙂

      Lubię to

      1. Odpowiem ci w ten sposób: osoba, która nie popiera ACTA, a zauważa błąd to pisze – tu masz błąd, popraw itd. – „o mnie/o sobie” podany mail można napisać.
        A nie wyskakiwać z jakimiś tekstami o manipulację. Bo to nie jest żadna manipulacja.
        Manipulację uprawiają politycy co dziennie, mówiąc coś innego a później stwierdzając – a wiecie, a ja nic nie wiem.
        A jak na razie mam prawo napisać własne zdanie, oraz to jak ja daną rzecz widzę.

        Lubię to

    1. Nie do końca. Polska może się wycofać z ACTA. Jak i też nie poprzeć tych przepisów.
      Dlatego, jeśli młodzież nadal będzie przeciwko, a protesty nie ustaną – to może być też tak, że ACTA w Polsce nie zostanie tak naprawdę wprowadzona.
      Obecny podpis jest tylko rozpoczęciem wdrażania danych przepisów w danych państwach.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s