Wg. ACTA linux może zostać (tak dobrze się domyślacie i cała jego struktura czyli programy, kod itd.) zakazany na terenie UE jak i też innych krajów które podpisały ACTA.

Dlaczego o tym wspominam?
A to dlatego, że ACTA już działa, niestety.

A wszystko za sprawą tego, że ACTA to tak naprawdę przyjęcie części tego dokumentu w momencie jego podpisania!!, a pewna część to ratyfikowanie go. Co to oznacza dla nas?
Tylko to, że ACTA działa już w obrębie przepisów, które nie muszą i nie będą ratyfikowane – a to dlatego, że w momencie złożenia podpisu pod dokumentem wchodzą one w życie – czy ktoś tego chce czy nie. Jak widać to po przykładzie studenta z Anglii, któremu w USA grozi mu 10 lat odsiadki.

Co za tym idzie, nie wiadomo co i kiedy pojawią się kolejne doniesienia.

A muszą się one pojawić, ponieważ ACTA w pewien sposób piętnuje każdy proceder w który uderza – piractwo, podróbki, internet i działania wg. ACTA nie legalne.

W tym kontekście linux może zostać uznany za podróbkę innego systemu, nawet jeśli bazuje on na swoich własnych przepisach. ACTA nie odnosi się w żaden sposób właśnie do tych że przepisów w jakich obrębie działa linux i cały jego ekosystem.

Co więcej linux posiada całą bazę programów, kodeków, rozwiązań, elementów które mogą zostać uznane za szkodliwe i niezgodne z przepisami ACTA – a tym samym wszystko to co związane jest z systemem linux może być uznane za przestępstwo.

Ale jest na to rozwiązanie i to dość proste: stworzyć przepisy, które dawały by otwartym programom, linuxowi i jego ekosystemowi normalne i akceptowalne istnienie obok programów komercyjnych objętymi prawami autorskimi.

W tym momencie autoCAD przestał by być jedynym słusznym i akceptowalnym programem do projektowania, ale inne programy które były by darmowe musiały by być takowe tak samo akceptowane przez różne instytucje czy podmioty. Dobrze myślicie, producent autoCADa może zniszczyć wszystkie inne programy, które dają możliwość projektowania CAD, na mocy ACTA.

Ale jeśli by osłabić pozycje komercyjnych produktów, na rzecz tych darmowych i otwartych, szybko przekonalibyśmy się że ACTA nijak się ma do tych że programów – ponieważ państwo reguluje i narzuca właśnie darmowe i otwarte rozwiązania, a nie  rozwiązania komercyjne.

ACTA broni starego systemu, który opiera się na pieniądzach.

Linux jako system tworzony charytatywnie, przez ludzi dla ludzi – w jednej chwili może okazać się zły. A wszystko przez to, że ktoś robi coś z dobroci bo chce coś zrobić ze swoją wiedzą, ale nie może być dobrym ponieważ jakieś przepisy które ktoś tam sobie wymyślił mu na to zabraniają, co stawia go przed innymi jako przestępcę bo chce on coś zrobić za darmo i to dla innych ludzi.

Jeśli po przeczytaniu powyższego zdania, zadajesz sobie pytanie: a więc o co w tym chodzi?
To ci odpowiem: jak nie wiesz o co chodzi, to chodzi o pieniądze 🙂

Linux zabiera korporacjom, które płacą za patenty i inne rzeczy pieniądze. Ponieważ linux preferuje i stosuje inną metodykę działania – czyli od ludzi dla ludzi i to za darmo.

Jeśli by np. w Polsce został zniesiony obowiązek posiadania systemu windows na komputerach, a można było by np. używać libreoffice, a otwarty standard dokumentów był by preferowany obok tego od Microsoft Office – to szybko by się okazało, że firmy mając do wyboru: tworzyć i pisać w formacie, gdzie aby to robić muszą płacić za program. To zamiast płacić mogły by one robić to samo w ramach darmowego programu i nie bojąc się o błędy zgodności wysyłać go do instytucji czy firm, bez ponoszenia z tego tytułu kosztów. Kolejna sprawa to system, gdzie zamiast płacić za jego licencję, linux był by pełnoprawnym systemem, który może być wykorzystywany jako baza w firmie, do prowadzenia firmy, do prowadzenia księgowości, do prowadzenia magazynów.

W ten oto sposób, szybko by się okazało że stworzenie otwartych i darmowych rozwiązań, jak i też wspieranie ich przez państwa zmusiły by korporacje i inne firmy do zmiany polityki, oraz zmiany samych programów.

Bo jeśli libreoffice mógł by być firmowany obok pakietu biurowego Microsoftu, bez konsekwencji że ktoś korzysta i używa darmowego i otwartego rozwiązania – otworzyło by to drzwi do zaakceptowania tego, że system, czy program nie musi być płatny aby być dobry, jak i też otwarte rozwiązania + bycie darmowym, nie zawsze oznacza że coś się nie nadaje do wykonania pewnych rzeczy w firmie, zakładzie, czy sklepie. Przy okazji szybko wyszło by na jaw, że otwarte standardy są jedynym rozwiązaniem zniszczenia przez ACTA tego co robią inni ludzie i to nie tylko w internecie.

A wszystko przez to, że ACTA wiąże ręce rządom danych państw, przenosząc władzę w ręce korporacji i firm. Dzięki temu państwa, same mogą paść ofiarą przepisów ACTA. Ponieważ ACTA to porozumienie między narodowe i prawo danego państwa nie ma tu nic do powiedzenia. To tak samo jak z przepisami UE, po ich akceptacji nasze prawo nie ma nic do powiedzenia, nie ważne jak rzecze.

I albo państwa (UE + reszta państw w europie) zrozumieją, że wspieranie i popieranie płatnych rozwiązań do niczego nie prowadzi, jak tylko do uzależnienia się od danych rozwiązań i firm, które mają prawo dyktować warunki.

Wniosek: im państwa, korporacje, firmy, ludzie będą szły lub szli w stronę płatności, płacenia za program i jego kupowania, zamiast zwrócić się w stronę otwartych standardów, otwartych systemów, darmowych programów – tym bardziej ci którym inni płacą będą ich niszczyć i tym bardziej dane firmy będą mogły kontrolować ludzi, za cenę ich wolności.

Ponieważ, jeśli danym standardem w UE i państwach w europie były by otwarte standardy, otwarte systemu komputerowe – to ACTA nie miała by się do czego przyczepić, ponieważ: jak można ukraść coś co jest ogólnodostępne, można to sobie pobrać i po prostu z tego korzystać?

ACTA nie tworzy alternatywy dla piractwa, kradzieży w internecie, ona próbuje zablokować wszystko to co było darmowe, przy okazji zmuszając wszystkie osoby do płacenia za swoją wyobraźnie, swoją energię i swoje chęci.

Inaczej tłumacząc: w dzisiejszym świecie bycie dobrym jest złe.

Reklamy

3 myśli na temat “ACTA i linux

  1. Szczerze – to wolałbym zapłacić kasę, żeby otrzymać dla swojego systemu program który spełniłby moje oczekiwania. Dopóki tego nie zrozumiesz i nie zrozumie tego większość amatorów darmochy, system ten nie wyjdzie poza firmware sprzętu agd. My jako środowisko zabijamy Linuksa odwracając się od biznesu, więc biznes odwraca się od nas i od systemu. ACTA ma tu niewiele do rzeczy. Jak to zmienić? Kupować oprogramowanie. Płacić kasę za coś czego używamy. To praca na lata, ale może i duże firmy zauważą w końcu że warto skierować uwagę na Linuksa i zobaczymy przysłowiowego AutoCAD-a czy Photoshopa na naszym pulpicie. Warto zacząć od kupowania choćby drobnych aplikacji np w Centrum Oprogramowania Ubuntu.

    Polubienie

    1. Tylko że to prowadzi do jednego – komercjalizacji Linuxa i złamanie jego idei: od ludzi dla ludzi – za darmo. Ponieważ czy chciałbyś płacić nie dość że za film, to jeszcze za odtwarzacz? vlc, mplayer – linux, windows – nie ważne czy ja chcę sobie obejrzeć film z wesela, czy film dvd.

      Jeśli spojrzymy na od strony Windowsa to przekonamy się, że tam skala piractwa jest tak duża, ponieważ właśnie ludzie NIE chcą płacić za coś 3000 tylko dla kilku grafik, kilku efektów swoich zdjęć itd. Sam bym tyle nie dał za prostą edycję, bo to nigdy mi się nie zwróci. Dlatego wybieram darmowe rozwiązania, które nie dość że potrafią sprostać moim oczekiwaniom, to jeszcze nic mnie nie kosztują 🙂

      I jeśli by wprowadzić opłaty i wszystko płatne na system windows, linux – to czy te systemy miały by szanse być legalne na naszych maszynach?
      Czy to by nie oznaczało pojawienie się piractwa na masową skalę na systemie linux?
      Czy to było by godne, że system który był darmowy musiał stać się płatny, ponieważ w innym przypadku ludzie go nie zauważą?

      🙂
      Płacenie za programy i kupowanie programy nie jest rozwiązaniem. To że ludzie kupują gry i programy w Ubuntu – ich wybór. Są jednak i tacy, którzy wybierają legalne gry, ale darmowe, podobnie z programami.

      I tu cię zdziwię, ponieważ pojawia się coraz więcej informacji o grach na systemie windows które przechodzą z systemu płatnego do darmowego: free to play. Ponieważ z mikro transakcji twórcy czasami więcej zarabiają niż kiedy ktoś kupuje daną grę np. za 50 zł. w sklepiku. Bo czy nie lepsze jest wydanie 5 zł. na tydzień (co daje 20zł na miesiąc) gdzie my mamy: dodatek do naszego bohatera, albo jakiś boost – a twórcy mają kasę za coś co oryginalnie kosztowało by 2zł. Każdy jest zadowolony, bo twórcy zarobili 3 zł. na utrzymanie gry i to w tydzień, zaś na miesiąc daje to: 12 zł. na miesiąc. Mnożymy to przez np. 100 graczy którzy tak samo kupili sobie coś tam za 20 na miesiąc – czyli mamy 1200 zł. na miesiąc zarobku (12 zł czystego zysku) i to tylko ze 100-tki graczy, którzy co tydzień wydali 5zł. na grę, która jest darmowa. Ale to są złotówki, a jeśli by policzyć to samo w euro, dolary – 2 euro jakiś przedmiot. To okazało by się szybko, że darmowa gra a: jest rozwijana, każdy kto kupuje coś w niej dokłada cegiełkę do jej świata i budowy, ulepszeń, dodatków.

      Jak by twórcom programów darmowych na system windows się nie opłacało udostępniać ich całkiem za darmo, to śmiem twierdzić że żaden program nie był by tam za darmo. A to zwiększyło by tylko skalę piractwa.

      Ale to jest obszerny temat i tak naprawdę linux przebił się przez barierę 1% od grudnia. Oznaczać to może że choć system ten jest nadal darmowy, jednak jakieś działania marketingowe zaczynają odnosić skutek 🙂 A bez reklamy linux nigdy nie stanie się popularny.

      Polubienie

  2. Pierwsze oznaki już mamy. Google Map ma zapłacić 500.000 Euro za rozprowadzanie darmowych map.
    Dziennik Internautów – daty niestety nie pamiętam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s