Problem z klonami Ubuntu jest taki, że to mimo wszystko nadal Ubuntu czy. dana dystrybucja i tak korzysta z zasobów które udostępnia Canonical.

Obecnie Ubuntu wchodzi do domów ludzi po przez laptopy, gdzie nie trzeba instalować linux, bo jest on już zainstalowany.
Co powiecie na to, że Ubuntu może poszerzyć swoją ekspansję?

Właśnie tak, ponieważ pojawia się ktoś kto może pomóc Ubuntu, jak i też być jaskółką, która pokaże jak wchodzi się do domów oknem, jeśli wyrzucili nas drzwiami.

Ponieważ okazuje się, że twórcy Mint dogadali się z producentem mini-komputera, na podstawie czego: Mint pojawi się jako podstawowy system w wymienionym urządzeniu.

I nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Mint to klon Ubuntu, twór który bierze garściami od Ubuntu i nic w zamian nie daje.
Haczyk jest w tym, że to kolejne urządzenie z linux na pokładzie i kolejne, które może pomóc zdobyć nowych użytkowników, jak i też zainteresować biura czy inne instytucje odnośnie przesiadki na system linux.

Inną rzeczą jest też to, że jedni twórcy dystrybucji wolę tworzyć element systemu, który odpowiadał by za elektroniczny podpis w przypadku urządzenia z Windows 8, zaś inni wolą wyjść do ludzi ze sprzętem bez blokady i zaoferować im coś co będzie już miało zainstalowany system, do tego nie będzie potrzebowało zmian w strukturze dystrybucji, jądrze, czy np. brak pewnych elementów systemu, bo nie pozwala na to blokada na danej maszynie.

I teraz rodzi się pytanie: które rozwiązanie jest lepsze jeśli by patrzeć w przyszłość: wyjście do ludzi w postaci sprzętu z zainstalowanym linux, bez blokady (tym samym prawdopodobieństwo że za rok w markecie trafimy na dany sprzęt, do tego dany sprzęt można zamówić i otrzymamy w pełni działający system, czy może integrowanie z dystrybucją elementu, który odpowiadał by za podpis, jak i też pozwalał na zainstalowanie danej dystrybucji na sprzęcie gdzie takowa blokada się znajdzie (bez wychodzenie do ludzi, bez budowania świadomości ludzi o istnieniu danej dystrybucji, jak tylko w gronie użytkowników linux)?

Reklamy

Jedna myśl na temat “Ubuntu jeszcze większe niż jest

  1. >>”Problem z klonami Ubuntu jest taki, że to mimo wszystko nadal Ubuntu czy. dana dystrybucja i tak korzysta z zasobów które udostępnia Canonical.

    Gdzie ty tu widzisz problem, skoro dalej piszesz, że to dobrze że Linux poszerza ekspansję.

    >>”I teraz rodzi się pytanie: które rozwiązanie jest lepsze jeśli by patrzeć w przyszłość…”

    Oczywiście, że rozwiązanie Fedory jest lepsze z prostego powodu, pozwoli na przesiadkę na Linuksa osobom, które posiadały wcześniej sprzęt z Windowsem i sp. działający pod kontrolą UEFI. W pierwszym przypadku użytkownik chcący wypróbować Linuksa zmuszony byłby do zakupu go razem ze sprzętem komputerowym, co już dla większości stanowi większą blokadę przeciw Linuksowi niż jest obecnie. Faktem jest, że wynalazek Fedory daje ci pełną kontrolę nad tym z czego ma się składać twój zestaw komputerowy i nie jesteśmy przez to zmuszani do zakupu zestawów sugerowanych przez dystrybutorów. Więc sorry bardzo, ale pomimo, że oba powody są dobre w szerzeniu Linuksa to usunięci blokady UEFI jest lepszym wyjściem w kierunku przeciętnego użytkownika.

    W tej chwili, patrząc na ofertę netbooków z preinstalowanym Ubuntu mógłbym znaleźć ci masę lepszego sprzętu i tańszego, na którym samemu można zainstalować Linuksa.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s