Czy ludzie tacy się rodzą?
Czy ludzie w czasie dojrzewania zmieniają się pod fanatyka odnośnie danej rzeczy lub sprawy?

Nie

Więc dlaczego w świecie linux pojawiają się fanatycy i fanboje, którzy nie pozwolą powiedzieć złego słowa na dany element systemu np. pulpit, albo na swój idealny, właściwy system.

Ideologia, tłumaczenie sobie czegoś pod siebie, brak trzeźwego podejścia do sprawy, wmawianie sobie że to co się robi, myśli, jakie ma się podejście to normalność.

Błędnie też podchodzi się do kogoś normalnego jak do fanboja, który wytyka innym błędy, a chwali swoją dystrybucję, czy element systemu np. dany pulpit.
Błąd polega na tym, że ktoś wytyka błędy innym, ponieważ je poznał, ale potrafi też wymienić błędy w tym czego używa. Oznacza to, że ktoś nie jest ślepo zapatrzony w coś, nie buduje ołtarzyka danemu elementowi, ale podchodzi z rozwagą do powyższych rzeczy.

Fanboj, fanatyk nie potrafi wytknąć temu czemu stawia ołtarzyk niczego złego, nie potrafi skrytykować czegoś co jest złe, chore lub głupie, a twórcy mu do podstawiają pod nos. I choć on wie, że to jest słabe, to przyjmuje to z uśmiechem. Inaczej pisząc: może takowa osoba dostać gówno, ale ona będzie cieszyć się jakby dostała sztabkę złota.

Podobnie jest też z pulpitami, np. zagorzałymi fanami KDE, gnome, czy innego pulpitu.
Takie osoby otrzymają pulpit pełen błędów, działający źle, ociężale, zawieszający się, bez pewnych opcji jakie były, z problemami itd. ale dla takich osób będzie to pulpit idealny, właściwy i ten najlepszy. Co więcej, znajdą oni w kupie marnego i złego wydania plusy, aby wypunktować je w razie narzekań innych osób. Ktoś powie: nie działa to i to, a dana osoba wyskakuje, że co z tego jak naprawili jeden błąd w czymś czego pierwsza osoba nie używa, ale to już jest dla kogoś plus, to już jest kontrargument.

I może kogoś obrażę, ale fanatycy i fanboje nawet w kupie gówna znajdą coś dobrego.

Kolejną rzeczą jest też to, że takie osoby są wstanie zmienić obóz, kiedy sami dotrą do tego, że dostali gówno a nie coś dobrego. Zaczynają zauważać wszystko to co było takie piękne, w świetle słabego i nie działającego elementu składowego większej części. I takowe osoby zmieniają obóz, próbując wdrożyć swoje myślenie w nowy element, w nowe rzeczy.

A to znak, że nie ważne czego się jest fanbojem czy fanatykiem, w każdym przypadku ktoś będzie sobie budował ideologię do tego co obecnie u danej osoby jest fajne i ładne.
Ktoś siedzi na Ubuntu, po roku lub dwóch zmienia dystrybucję na fedorę i takowa osoba zmienia swój front na działanie wobec fedory i przekonywanie wszystkich: fedora to jedyny słuszny system.

Po co ten tekst?
Bo choć fanatyzm i fanbojstwo z każdym rokiem zaczyna zanikać, na rzecz obojętności wobec dystrybucji, czy pulpitów, to mimo wszystko wiele osób próbuje budować wokół danej dystrybucji ideologię: najlepszej, najfajniejszej, godnej użytkowania lub godnego użytkowania.
I choć wielu próbuje to robić, coraz więcej osób zaczyna ignorować takowe osoby, ponieważ nie bawi ich sprzeczanie się czy przekrzykiwanie: co jest lepsze i jakie ma plusy czy minusy, ale ważne stało się: co komu lepiej pasuje.
Wiele w tym temacie zmieniły laptopy i telefony. Pokazując, że nie ważny jest system ale co oferuje, co nam daje, jakie rzeczy możemy robić na danym systemie. Do tego też ważne stała się ta część społeczeństwa w danym medium, która chce użytkować dany element lub rzecz, a nie skupiać się nad ideologią lub ją budować wokół czegoś .
I jeśli uważasz, że nie jesteś ślepo patrzącym fanbojem robiącym z danego elementu lub rzeczy bożka, to odpowiedz sobie na pytanie: czy jesteś wstanie wytknąć błędy w tym elemencie jakiego używasz, czy zauważasz błędy i czy one ci nie doskwierają?
Bo nie ma idealnego elementu czy rzeczy, jaką stworzył człowiek. Ale nie można ślepo wierzyć, że to co my mamy jest tym właściwym i najlepszym. Ponieważ są koło nas elementy czy rzeczy, które są lepsze i warto to mieć na uwadze.
A to, co komu pasuje, nie powinno nas interesować, bo to kogoś wybór, za który my nie bierzemy odpowiedzialności i może czasami warto o tym pamiętać 🙂

Reklamy

Jedna myśl na temat “Skąd się biorą fanboje linux?

  1. >>”Podobnie jest też z pulpitami, np. zagorzałymi fanami KDE, gnome, czy innego pulpitu.
    Takie osoby otrzymają pulpit pełen błędów, działający źle, ociężale, zawieszający się, bez pewnych opcji jakie były, z problemami itd. ale dla takich osób będzie to pulpit idealny, właściwy i ten najlepszy. Co więcej, znajdą oni w kupie marnego i złego wydania plusy, aby wypunktować je w razie narzekań innych osób. Ktoś powie: nie działa to i to, a dana osoba wyskakuje, że co z tego jak naprawili jeden błąd w czymś czego pierwsza osoba nie używa, ale to już jest dla kogoś plus, to już jest kontrargument.”

    Arcyciekawy artykuł, z jeszcze ciekawszym fragmentem (cytowanym powyżej) podsumowującym całą dyskusję. Nikt nikomu nie zarzuca, że ten drugi chwali zalety jakiejś rzeczy nawet kiedy robi to pomijając jej ewidentne wady. Większym problemem jest, gdy ktoś aby wzmocnić obraz rzeczy reklamowanej oczernia jej alternatywy. Linux jako system powstał jako alternatywa dla zamkniętego oprogramowania i tylko względem jego powinien być oceniany. Jeśli ktoś chce wyróżnić swoją ulubioną dystrybucję mówiąc jaka to ona jest innowacyjna wobec innych jest dla mnie idiotą, oszustem i fanboyem w jednym. Bo niby dlaczego taki Mint miałby być lepszy od Fedory skoro w Fedorze można w praktyce znaleźć wszystko to samo co jest w Mincie. Oba dania różnią się dla mnie tylko tym, że są one podane na różnych talerzach, ale czy ma to wpływ na ich smak? Nie sądzę!

    W każdym razie w większości takich fanboyowych dyskusji opierają się one na zasadzie: fan dystrybucji X twierdzi jaka to jest ona stabilna względem dystrybucji Y, podczas gdy dystrybucji Y nigdy nie używał i zapewne nigdy nie użyje, bo jest fanem X.

    Jeśli chcesz mnie więc przekonać do jakiejś dystrybucji to na pewno nie tekstem w stylu openSUSE jest lepsze od Mandrivy, bo nie używałem nigdy Linuksa i nie wiem co to ta Mandriva i co to te openSUSE. Jeśli chcesz mnie przekonać do jakiejś dystrybucji to pokaż mi jak się jej używa, a najlepiej jak się używa wszystkich dystrybucji, abym mógł wybrać sobie to co jest dla mnie najwygodniejsze. A nie tylko w kółko powtarzasz jakie to inne pulpity są „pełne błędów, działające źle, ociężałe, zawieszające się, bez pewnych opcji jakie były, z problemami itd.”

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s