Zainteresowała mnie taka sprawa, temat tego wpisu, własnie dlaczego?

Ja tam nic nie mam do twórców danych dystrybucji, ale niech oni nie myślą za mnie, niech nie próbują mnie na siłę uszczęśliwiać.

Właśnie przetestowałem Elive, wersja rozwojowa 2.1.xx, gdzie nie dość że jest to obraz płyty hybrydowej, czyli że moim zdaniem, zawiera dwie wersje procesorowe: 32 i 64 bit, to jeszcze płyta jest wypełniona po brzegi… gównem.

W standardzie dostajemy: xchat (IRC), shotwell, audacious, clementine, vlc, GIMP, Inkscape, RawTherapee, Blender, Skype, LibreOffice, brasero, OMGRip, Recordmydesktop-gtk…

Po co mi połowa tych programów?

Kto z was siedzi na ircu? A dwa programy do słuchania muzyki, którą mogę słuchać też na vlc? A po co komu blender lub OMGRip?

Dodam jeszcze, że twórcy wsadzili tutaj thunar, chromium i… adobe flash player, aby było kompletu.

Brakuje jednak, jak dla mnie, podstawowej rzeczy: regulacji głośności w dodatkach, które możemy dodawać do  półek (nazwa dla paneli w e17), ale własnie tego brakuje.

Już nie wspomnę o tym, że e17 wersja 0.17.1 (bo taka jest wersja na testowany elive) zawiesza się i to na dobre, choć kursorem myszki możemy ruszać, dzieje się tak kiedy przechodzę do menu z listą programów, gdzie… nic nie ma (pusto).

Moje jednak pytanie nadal pozostaje to samo: Dlaczego niektórzy twórcy dystrybucji linux robią z ludzi idiotów?
Chodzi mi o to, że jakieś osoby budują dystrybucję, które zawiera śmieci, których nigdy nie uruchomię i kwalifikują się one do skasowania. Piszę ze swojego punktu widzenia, no ale instalując daną dystrybucję liczę na to, że jest ona uniwersalna.
Napiszę więcej, mając obowiązek napisania czegoś urzędowego, a w momencie kiedy nie mam takowego programu zainstalowanego oryginalnie i odgórnie, zacznę szukać takowego, zacznę interesować się: jak to zainstalować, co mam do wybrania, dlaczego taki pakiet, a nie inny itd. itp.

To uczy mnie dokonywania wyborów, szukania i zainteresowania się tematem, jak i też wsiąknięcie w daną dystrybucję.
Oddawanie mi masy programów, które są mi zbędne, to uważam, że próbuje się zrobić z innego człowieka (jak i ze mnie) idiotę: masz tu wszystko, choć połowy nie użyjesz, nie skorzystasz z tego, dzięki temu zmusimy cię do nie wchodzenia na listę programów, nie szukania programów, nie interesowania się: na czym dana dystrybucja stoi i czym może mnie przykuć i przekonać do siebie.

Wiem, że każdy to odbierze inaczej, ale mnie denerwuje to kiedy ktoś odgórnie próbuje mi wciskać wszystko i tak naprawdę nic.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s