Wielokrotnie już czytałem na różnych forach, blogach, u siebie na tym blogu, stronach, że Canonical nie wspiera, nie udziela się tak naprawdę dla systemu linux.

Największym grzechem Canonical było brak wkładu własnego w rozwijanie jądra linux.

Kilka dni temu przeczytałem, że Canonical jako chyba jedyna firma będzie wspierać jądro linux z linii 3.8 do 2014 roku.
Lini porzuconej przez samych developerów jądra.

I teraz drapię się po głowie i zastanawiam się nad tym.

Bo jeśli Canonical nie udziela się w rozwoju jądra linux, chodzi o nowe wersje, ale udziela się w utrzymywaniu tak naprawdę „trupa” przy życiu, to albo osoby, które twierdzą, że Canonical nie ma wkładu w jądro to idioci (żeby nie napisać… nie umiejące czytać głąby), albo niedojrzałe emocjonalne 10 latki.

Przełóżmy do na inną rzecz np. samochody.
Czy firma, która serwisuje samochody, które nie serwisuje już producent, to firma działająca na szkodę producenta, albo właścicieli samochodów?

Rozumiem, jakby ktoś robił to samo co Canonical, to o.k, ale że nikt tego nie robi, to nie rozumiem. Nie rozumiem osób, które uparcie chcą znaleźć choćby najmniejszego haka na to, że Canonical to zło, a Ubuntu to gówno.

Z dystrybucjami jest jak z kobietami, dla każdego coś innego (każdemu podoba się coś innego).
Bo krytykowanie dystrybucji, bez przetestowania jej na przełomie kilku miesięcy, to po prostu puste słowa 🙂

Reklamy

Jedna myśl na temat “Czy Canonical naprawdę nic nie robi dla systemu linux?

  1. Mi się wydaje, że to działa inaczej. Mianowicie oni widzą potencjał w tym jądrze, albo po prostu rozwiązania, które tymczasowo do niego wdrożą chcą wykorzystać jeszcze dalej, przy kolejnym projekcie.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s