Najpierw zapytam się: Kto z was pisze lub rozmawia przez Gadu-Gadu, z oryginalnego programu? Kto z was korzysta z sieci gg do rozmów tekstowych/wideo? Kto z was korzysta z gg, ale na innym komunikatorze?

Ja odpowiem, że:
>> nie korzystam, i nawet przeskakując na windows nie korzystałem z programy gadu-gadu, ratując się alternatywnymi komunikatorami.
>> od chyba dwóch czy nawet czterech lat nie korzystam z sieci gg do komunikacji z ludźmi.
>> nie korzystam z sieci gg, bo większość osób z którymi miałem lub mam kontakt przeniosła się na hangout (g+), jabber,  facebooka (z którego znowuż ja nie korzystam), albo skype.

Tak naprawdę już kilku już lat nie piszę z osobami przy wykorzystaniu sieci GG, ponieważ inne rozwiązania wyszczególnione w ostatniej odpowiedzi na pytania tłumaczą moją decyzję.
Po prostu nie potrzebuję gg do komunikacji, bo nie oferuje mi ta platforma niczego czego nie ma np. skype, czy jabber.

Ale spójrzmy na zasięg GG.
W 2007 roku Gadu-Gadu posiadało 40,92% zasięgu, Skype 27,25%, a Tlen.pl tylko 5,88%, inne komunikatory to tylko minimalny procent zasięgu np. AQQ 0,91%.
W 2009 (czyli dwa lata później) Gadu-Gadu posiadało 34,90% zasięgu, Skype 26,11%, Windows Live Messengera 3,81, a Tlen 3,57%, pozostałe komunikatory nie przekroczyły 1% np. AQQ to 0,40%.
Co dziwi to wzrost popularności komunikatora od Microsoftu, który z 1,09% w ciągu dwóch lat wzniósł się do poziomu 3,81%.

Jednak jak widać, większość komunikatorów zanotowała procentowy spadek. Najbardziej traciło właśnie Gadu-Gadu (6,02% zasięgu), prawdopodobnie za sprawą… portalu społecznościowego Facebook, choć nasza-klasa miała też w tym swój udział, startując  w 2006, gdzie boom na ten portal pojawił się tak gdzieś rok po jego pojawieniu się.

Obecnie mamy 2013 rok i mogę tylko gdybać nad kondycją sieci Gadu-Gadu, gdzie w 2012 roku zostały zamknięte serwisy zebrane przy GG Network, bliziutko, gadufoto i MojaGeneracja. Ale nie jest tajemnicą, że w momencie kiedy Facebook spolszczył się (rok 2008), to wiele osób własnie tam się przeniosło ze swoimi żalami, zdjęciami, czy pozdrowieniami, oraz… rozmowami.

Dlatego mogę gdybać, że obecny zasięg GG na rok 2013 stoi na poziomie… 22%, może nawet 26%, Skype nie znacznie zyskał po informacji o tym, że połączył się z Facezbokiem (w rok 2012), komunikator od Windows ani nie stracił, ani nie zyskał, choć możliwość zalogowania się w Skype na konto WLM raczej mu popularności nie przysporzyło, Tlen zjechał do poziomu 2%, może nawet 1% (grupa o2 zapowiedziała brak dalszego rozwoju tegoż komunikatora), a cała reszta programów stała się marginalna i nie wybija się po za 1%.

Oczywiście winę za spadek zasięgu i popularności GG ponoszą osoby dbające o komunikator i rozwój sieci, która tak naprawdę nie pozwalała na wiele. Zasobożerność komunikatora i brak jego optymalizacji na systemie windows, oraz  zbędne opcje i funkcje, kombinowanie z wyglądem komunikatora i układem ikonek – to wszystko sprawiło, że wiele osób zaczęło szukać alternatywy, a w momencie kiedy FB otworzył swoje wrota wprowadzając spolszczenie, w tym momencie wiele osób przestało widzieć sens w korzystaniu z GG, kiedy te same osoby mają znajomych na portalu społecznościowym, który oferuje im przy okazji masę innych atrakcji, czy możliwości.

Dlatego zastanawiam się, czy był sens wypuszczać wersję komunikatora na system linux, w dobie kadu (swoista alternatywa na brak odzewu od strony twórców GG, aby zrobili wersją swojego programu na system linux przez lata), pidgin, czy empathy?

Bo moim zdaniem Gadu-Gadu odchodzi w zapomnienie, zapomnienie które samo sobie zafundowało.
Przecież nikt nie będzie siedział na GG tylko po to, aby się z nikim nie komunikować. Już nie wspominając o tym, że taki hangout od google (google+), gtalk (gmail), facebook (skype i komunikator w portalu) oferują więcej niż sieć GG, już nie wspominając o samym komunikatorze.

GG linux

Dlaczego nie opisałem tutaj komunikatora, jego wyglądu, jego działania itd.?
Bo nie mam doświadczenia z tym komunikatorem na systemie Windows, to raz. A dwa, że nie mam nawet z kim przetestować komunikację na GG w wersji linux, bo większość osób z niego po prostu już nie korzysta.

Po za tym, jeśli na przełomie lat przyzwyczaiłem się do pidgin, lub ktoś z was przyzwyczaił się do kadu, czy innego komunikatora to czy będzie widzieć sens w przesiadce na komunikator, który nie oferuje nam nic po za siecią GG, zaś inne komunikatory na system linux oferują nam możliwość łączenia się z innymi sieciami, nie tylko gg?

I tym akcentem kończę swój wywód… 🙂

ps.
Komunikator jest tylko w wersji dla Ubuntu: 32 i 64, choć nie ma problemu z jego uruchomieniem na innych dystrybucjach.

Advertisements

2 myśli na temat “GG na linux… już jest

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s