Ostatnio trafiłem na tekst, gdzie autor rozprawiał nad upadkiem dystrybucji chakra linux.Nawet nie wiedziałem, że w tej dystrybucji źle się dzieje. A okazuje się, że w wyniku tych złych rzeczy urodziło się: Manjaro, czy KaOS. Manjaro to dystrybucja skierowana w stronę Archa, zaś KaOS to dystrybucja skierowana w stronę chakry.

I dzisiaj postanowiłem sprawdzić sobie, czy idea Chakry linux jest dobra, a może to jednak droga donikąd.

Przygotowanie obrazu…
…to koszmar. Zastanawiam się, kiedy wreszcie jakiś developer Archa zrobi coś, aby dany obraz płyty Archa, czy jemu pochodnych będzie można wgrać na pamięć USB przy pomocy UNetbootin. Bo problemy z uruchomieniem obrazu, błędy w wykrywaniu jądra czy grafiki… To odstrasza ludzi, a nie przyciąga do dystrybucji.

Ale problemy zaczęły się od wgrania .iso na pamięć USB. Wszystko przez to, że polecenie dd wgrywa obraz w pamięć, ale… robi to w taki sposób, że to nie działa (a może tylko u mnie są takie problemy). Musiałem posiłkować się: Windows + SUSE Studio ImageWriter. Naprawdę ludzie od Archa i dystrybucji opierających się na jego idei, czy nawet twórcy klonów… Naprawdę musiałem przejść na Windows, pobrać program i wgrać .iso przy użyciu tego programu, bo inaczej się nie da? Litości… kurde…Aby nie było, to polecenie użyte do „nagrania” obrazu płyty to: sudo dd if=/media/xxx/KaOS-2013.12-x86_64.iso of=/dev/sdc1 (tak wykrywało mi pamięć usb: sdc1).

Aha, obraz płyty to 1,7 GB, o czym nie wspomniałem.

Uruchomienie…
…z przytupem. Obraz ładuje się szybko (po sformatowaniu pamięci USB i wgraniu .iso przy użyciu programu (windows)). Jenak to jest nic z tym, że pulpit ładuje się dłużej niż sam system.
Muszę tutaj wspomnieć, że obraz płyty pozwolił mi uruchomić system przy użyciu otwartych sterowników graficznych, albo tych zamkniętych.

Uruchomiło się…
…KDE jak KDE, więc rewolucji nie ma. A jak wspomniałem wcześniej, KaOS idzie drogą Chakra linux, a to oznacza brak większości programów gtk – a ludzie mówią, że to Ubuntu ogranicza ludzi. Oczywiście z brakiem programów gtk nie jest do końca prawda, bo mamy możliwość np. zainstalowania pidgin, choć wątpię, abym znalazł w repo KaOS pitivi, czy claws-mail.

Oczywiście w KaOS uświadczymy KDE 4.12, co pokazuje, że jednak ktoś się stara być na czasie. Do tego jeszcze dochodzi 88 aktualizacji dla systemu w momencie mojego testowanie (7.01.2014).

Oprogramowanie…
…to jak zawsze, przy wielkości iso 1,7 GB, w większości śmieci. I tym razem twórcy(a) ładują do systemu masę tego, z czego większość nie będzie korzystać. Bo co powiecie na takie programy jak: Krita, Flickrview, Plasma Mediacenter shell, Kexi, Braindump, Marble, Hotot qt5, Quassel IRC, SpiderOak, K3b, czy SUSE Studio ImageWriter.

Co więc pożytecznego znajdziemy w dystrybucji?
Pakiet: qupzilla, Calligra i chyba tyle, bo reszta to podstawa: program do przeglądania zdjęć, czy oglądania filmów. W systemie mamy też np. mplayer.

Choć, moim zdaniem, twórca KaOS powinien pójść po rozum do głowy i… dać ludziom czysty system z pulpitem (KDE), bez zbędnych elementów, które tylko: powiększają to co muszą ludzie pobrać, a przy okazji dane rzeczy zaśmiecają tylko system. Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby, że jak się już pulpit załadował, pojawiała by się plansza, która pozwalała by na instalację: pakietu Calligra, programów odnośnie IRC i twitter, czy inne medialne rzeczy. To też pozwalałoby na zainstalowanie tego czego się chce, a nie tego co jest zbędne. Ale tego niema, więc trzeba pogodzić się z tym co już zostało wsadzone na płytę.

I to by było na tyle…
…bo żaden zainstalowany program w KaOS do nagrywania pulpitu (qtrecordmydekstop, czy FDesktopRecorder) nie potrafił tego dokonać (czyt. nie potrafił nagrać normalnie pulpitu, tylko zawsze robił to z błędami graficznymi. Nie działało wyłączenie efektów pulpit).

Podsumowując…
…KaOS nie jest złą dystrybucją, i jeśli ktoś lubi chakra linux i idee ślepego wierzenia, że qt jest lepsze od gtk, oraz zaśmiecania sobie zainstalowanego systemu już na starcie masą zbędnego śmiecia, to ta dystrybucja jest dla niego.

Prawda jest jednak taka, że chyba tylko głupek zdecydował by się na umowną wolność jaką daje linux, zamykając się w 4 ścianach z napisem qt i wybiórcze programy gtk.
I, moim zdaniem, tak jak o chakra linux nie wiele się już mówi, tak i KaOS spotka ten sam los. Co innego Manjaro, które mimo wszystko pozwala mieć Archa z pulpitem, co dla wielu jest szansą na korzystanie z dobrodziejstw Archa, bez zabawy z polecenia, czy dogłębną znajomość systemu linux. Poza tym, wydaje mi się, że ludzie lepiej kojarzą słowo Arch, niż… Chakra linux.

Link do całej galerii: https://plus.google.com/photos/114018022598100420622/albums/5966280462111077665

Link do KaOS: http://kaosx.us/

Reklamy

2 myśli na temat “KaOS (2013.12) – pochodna chakra linux

  1. Powiem Ci Mariusz że to chyba Twój pech. A nie chciałeś mi zdradzić jakie distro wgrywasz.
    Tak samo mógłbym powiedzieć o dystrybucjach ubuntu-podobnych, że nie daje mi się przez dd wgrać na pendrive, tylko korzystam z unetbootin.
    Co do wgrywania to wyraźnie napisane jest – Use /dev/sdx instead of /dev/sdx1, chyba wiesz co znaczy instead? Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie mam problemu z wgrywaniem na pendrive, KaOS też wgrywałem i testowałem, faktycznie trochę za dużo „śmieci”, jak miałbym instalować Archa w ułatwionej wersji instalacyjnej to wybrałbym Bridge, ale tam też trzeba trochę odchudzać to już jako stary archowiec wolę zaszaleć i instalować Archa wg. tej gentoo-podobnej metody – już przećwiczyłem to na Virtual Boksie.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s