Dokładnie wczoraj (8.01.2014) przed północą przetestowałem testową wersję manjaro oznaczoną numerkiem 0.8.9, wersja z openbox (jest też wersja z KDE).

I z tego miejsca muszę napisać, że wgrywanie obrazu pływy poleceniem dd przebiegło bez problemu.

Dystrybucja ładuje się dość szybko, ale to co widzi się po uruchomieniu jest… ascetyczne?, za proste? nie wiem jak to określić. manjaro 0.8.9 openbox

 

Ukazuje nam się conky (informacje na pulpicie) i tint 2 (panel) u góry. Wszystko działa w oparciu o openbox, co dla jednych jest zaletą (lekkość, szybkość, brak wodotrysków), a dla innych wadą (zbyt prosto, zbyt brzydko, wszystko kanciaste, brak czym się zachwycać). Ale wszystkim się nie dogodzi 😉

Pierwsze pytanie: gdzie tu jest menu, jak tu się coś włącza?
Robi się to po przez naciśniecie PPM (prawy przycisk myszy) na pulpicie, panelu. Ukazuje nam się menu w stylu openbox i tyle. Problem w tym, że tam praktycznie nic nie ma (czyt. brak jakichkolwiek programów jak: jakiś prosty odtwarzacz filmów, prosty komunikator). Manjaro, choć obraz waży około 656 MB, nie posiada w sobie praktycznie nic, aby przetestować tą dystrybucję. Bo czy przeglądarka zdjęć lub midori to… coś? Oczywiście menadżer plików, czy ustawień to podstawa, więc nie wyliczam tego, choć napiszę, że za przeglądanie katalogów odpowiada thunar 1.6.2. Dobrze, że działa łączenie się z siecią, czy system głośności, bo można odnieść wrażenie, że on… może jednak nie działać.

Jednak to wydanie ma kilka błędów np. nie działają skrypty, chyba, przeniesione z poprzedniego wydania – to po co kurna zostały przeniesione, ktoś to testował przed wypuszczeniem?

I tu pojawia się chyba największa wada manjaro: bez znajomości systemu linux i Archa zapomnij, że się odnajdziesz.
To było dziwne, kiedy wpisywałem pacman -S – chyba S, ale co dalej? Chyba yy, czy yu? Kiedy przejrzałem polecenia do pacman, przypomniało mi się, jak się tutaj coś instaluje 🙂
Zainstalowałem mplayer, tak na szybko, aby sprawdzić filmy, później deadbeef i gnome-mplayer – bo miałem dość okna bez kontrolek (mowa o mplayer).

gnome-mplayer miał problemy z filmami, ponieważ po „wprowadzeniu” mu po przez przeciągnięcie na niego nowego filmu odtwarzał ponownie ten sam filmik. Ponowienie tej czynności uruchamiało nowy materiał. I tak za każdym razem trzeba było dwa razy przyciągać film, aby program zaskoczył i odtwarzał właściwy materiał.

Przeraziło mnie też ustawianie tint 2, gdzie zakładka po zakładce, opcja po opcji przechodziłem przez gąszcz ustawień, aby dostosować głupi panel do swoich potrzeb, czy aby wyglądał tak jak ja chcę – czy naprawdę muszę tracić na to czas?

Poniżej obraz pulpitu ze zmienioną tapetą (w standardzie) i zmodyfikowanym lekko panelem.manajro 0.8.9 openbox

Manjaro Openbox 0.8.9 Preview nie jest dla każdego, a na pewno nie jest dla osób które zaczynają z linux, lub zaczynają z Archem. Znajomość pacman, odnajdywanie się w elementach linux (co zainstalować), niedziałające skrypty w menu, ascetyczne menu (czyt. brak jakichkolwiek programów do uruchomienia), to chyba jedyne rzeczy, które mogę zarzucić temu wydaniu manjaro. Cała reszta, działa dość sprawnie, choć około 300MB podczas resetu, gdzie nie wiele było uruchomione: to dużo, czy mało?

ps.
Dla porównania napisze, że obraz lubuntu 13.10 64 bit to 702 MB, czyli o 46 MB więcej niż manjaro, ale za to lubuntu posiada: komunikator, program do poczty, przeglądarkę cięższą niż midori, bo firefox, oraz kilka elementów śmieciowych… ale je ma, czego w manjaro 0.8.9 openbox nie uświadczymy. Czym więc zapychany jest system, jeśli nie posiada niczego wartościowego?
Nie wiem 🙂
Podsumowując… jeśli potrzebujesz szybko zrobić reinstalację archa, albo znasz się na Archu i potrzebujesz podstawki z pulpitem, aby później samemu sobie wszystko zainstalować to manjaro openbox jest dla ciebie. Jeśli interesuje cię Arch lub linux, zainteresuj się wydaniem z pulpitem KDE, które będzie bardziej przystępniejsze i ładniejsze, ale pamiętaj – wydanie z KDE to 1,4 GB do pobrania. Jest też wersja normalna, czyli z pulpitem xfce, która wielkością obrazu .iso nie wiele się różni od wydania openbox 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s