Odpuściłem sobie testowanie pitivi 0.92, bo nie chciało mi się walczyć z ubuntu i zależnościami.

Ale z wydaniem 14.04 Ubuntu w repozytoriach pojawiło się pitivi 0.93, które zastępowało wydanie 0.15.2.
W przypadku Debiana, w jego repozytoriach pojawiło się: 0.91, 0.92, a obecnie 0.93 (z tej samego wydania korzysta Ubuntu).

pitivi 0.93

Ale tak jak pitivi 0.15, pozwalało podstawowych zmian na filmach, dodawać efekty, to jego stabilność i działanie było koszmarne.

Pitivi 0.93 przynosi wiele poprawek i zmian (podobno).
Więc ja wyliczę to, co nadal nie działa lub jest zepsute:
— Brak miniaturek na liście materiałów.
— Po najechaniu na skalę czasu w osi czasu (tam gdzie tniemy i przesuwamy materiały) i pokręceniu kółkiem myszki – nic się nie dzieje. Wcześniej (w wersji 0.15) mogliśmy dzięki temu w szybki sposób „rozciągnąć” zakres czasowy, albo go „zwęzić”.
— Rozjeżdżanie się pociętych kawałków, kiedy jeden z nich przenosimy z końca na sam początek lub po prostu w inne miejsce.
— Po dokonaniu cięć w filmie i skasowaniu materiału nudnego lub nie potrzebnego tylko pierwszy kawałek ma podgląd klatek, zaś pozostałe kawałki tracą ten podgląd.
— Podczas renderowania czas pod podglądem się zmienia, ale podgląd pozostaje bez zmian.
— Po zmianie rozdzielczości materiału względem niego np. filmik to 800×600, a my ustawiamy renderowanie na 720p, efekt: pierwszy kawałek zostanie wyrenderowany poprawnie, zaś drugi i kolejne zostaną zniekształcone.
— Dodawanie napisu/tytułu:
— Po dodaniu napisu lokuje się on zawsze na końcu, a nie na początku.
— Po skasowaniu napisu jako materiału z osi czasu, jego edycja nie znika, nie można też dodać napisu ponownie.
— Po skasowaniu tytułu/napisu program nadal interpretuje go jako widoczny na osi czasu i renderuje, choć go wcale nie ma. Efekt: kilka sekund czarnego obrazu dodanego do filmu
— Ten sam materiał z napisem i bez, to różnica około 10MB.

pitivi 0.93

Co więc jest lepsze w 0.9x, a 0.15.2?
Stabilność, działanie (choć nie zawsze), poprawione opcje efektów.

0.9x nadal nie jest programem, którego można normalnie używać, a powodują to proste i prozaiczne błędy. Chyba, że ktoś się uprze, ale w innym przypadku… trzeba wybrać kdenlive lub openshot, ponieważ zależności ubuntu 14.04 sprawiają, że nie ma możliwości powrotu do starszej wersji pitivi, co zmusza nas do korzystania z programu, który jest całkowicie niedorobiony.

pitivi 0.93

Reklamy

Jedna myśl na temat “pitivi 0.93

  1. Popieram, nowe pitivi to koszmar. Przede wszystkim wali po oczach czarne tło na dole przy białej całej reszcie, u mnie w ogóle nie widać czcionek osi czasu. Na szczęście jak się podmontuje repozytoria 13.x to można używać starej wersji 0.15.2.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s