Arch-em w choinkę

W poprzednich dwóch notkach pisałem o procedurze instalacji Archa, później jego wstępnej konfiguracji, oraz kilku problemach i niezrozumianych kwestiach.

A jak Arch linux prezentuje się na tle kilku dni spędzonych z nim?
Marnie.

e19
Ustawienie podświetlenia ekranu działa na cały system. Wylogowanie się kończy się czarnym ekranem, nieważne na tty chcemy przeskoczyć – wszędzie czarno. I nie działa systray.

lxqt
Zawiesza się, nie działa menadżer okien lub działa jak mu się chce (openbox), któryś element posiada znaczący wyciek pamięci. Zmiana wyglądu środowiska, nie zmienia wyglądu panelu.

lxde
Zabawa z głośnością. Kiedy chcemy sobie skompletować aktywator z najpotrzebniejszych programów, okazuje się że lista aktywatora/menu nie jest zgodna z tym co wykazuje menu.

Problemy z programami.
claws-mail potrafił „zapomnieć” pewnych ustawień po restarcie systemu. Dopiero ponowne ustawienia wszystkiego zadziałało.

Żaden pulpit nie potrafi ustawić plik, aby był wykonywalny. Ustawiałem na pulpicie, po przez polecenie i… nic, nie działa.
Powyższe problemy zaczynają mnie trochę… męczyć. Bo choć system uruchamia się super szybko, to jednak użytkowanie go dostarcza więcej nerwów niż przyjemności.

3 thoughts on “Arch-em w choinkę

  1. Tylko że e19 i lxqt to są dopiero nowości. Mam zainstalowany KDE 5 plasma-next 5.1.2 i nawet nieźle mi wszystko działa. Mnie też wiele rzeczy irytuje jak nie działają poprawnie. Ale trzeba pamiętać, że to jest dystrybucja w której pojawiają się najświeższe nowości. Wydaje mi się że w porównaniu do Fedory, w Archu jest mniej problemów. W takich dystrybucjach użytkownicy są jak by testerami najnowszego oprogramowania, taki poligon testowy dla wytrwałych, kto chce się czegoś nauczyć o systemie i rozwiązywać problemy z tego wynikające.
    Wydaje mi się, że trudniejsze od Archa są tylko dystrybucje Slackware/Gentoo/Funtoo/LunarLinux/LFS w kolejności od najłatwiejszych, za to Arch jest tylko trochę trudniejszy od Debiana netinstall.

    Lubię

    • po przeczytaniu tego i 2 poprzednich wpisów już niegdy nie powiem że debian (nawet netinstall) jest trudny.

      Lubię

  2. Korzystam z archa od 3 lat i nigdy nie miałem takim problemów. System na SSD wstaje w kilka sekund, a po wybudzeniu się jest gotowy do pracy. XFCE działa na archu idealnie, cinnamon także. Nie wiem jak inne GUI bo nie korzystałem.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s