Vivaldi – Czy nowa, stara Opera coś zmieni?

Pamięta ktoś starą operę, która posiadała wbudowany klient mail i inne, czasami mało potrzebne rzeczy?

Osoba związane wcześniej z Operą (przeglądarka internetowa) postanowiła zebrać grupkę ludzi i stworzyć przeglądarkę dla… Wymagających?

vivaldi W Vivaldi znajdziemy: zakładki, klienta poczty mail, kontakty (…a po co to komu w przeglądarce?), listę pobranych plików i… notatki.

Jest to wersja bardzo, bardzo mocno wczesna. Dlatego podejrzewam, że wiele rzeczy może ulec zmianie. Jednak trzeba przyznać, że choć twórcy opierają się o kod chromium, to strony ładują się naprawdę szybko, mógłbym pokusić się o stwierdzenie, że szybciej niż w operze. Sęk w tym, że jak dla mnie to nie wystarczy.

Jak napisałem, to bardzo wczesna wersja, ale mimo wszystko, jeśli oddaje się ją do użytku, powinny pewne rzeczy działać choćby znośnie, albo nie wdrażam je wcale, ale dopiero jak już je dopracuję.
Co więc, nie działa w Vivaldi?
— menadżer zakładek: ich organizacja i umieszczanie na panelu (bookmark bar)
— wygląd
— tryby wyglądu stron (błędy)
— nie działają wszystkie skróty klawiszowe
— włączenie trybu wyłączającego grafiki na stronie zostaje uwzględnione dla wszystkich stron, mimo że włączyliśmy tą opcję będąc na innej karcie, to opcja „działa/nie działa” na innych.

vivaldi

Co działa?
— przeglądanie strony
— filmy w html5 (elementy w flash nie działają)
— podgląd miniaturek kart
— dodawanie kart/stron do zakładek

vivaldiCo nowego tu znajdziemy?
— notatki
— możliwość wyłączenia wszystkiego co jest plikiem graficznym lub zdjęciem
— opcja przeglądania stron w różnych formach wizualnych (sepia, czarno-białe, 3D, z wyszczególnieniem elementów, na które najedziemy kursorem,  czy strona stanie się całkiem „rozmazana” itd.) – opcji jest kilkanaście
— grupowanie kart
— brak górnej belki

 

 

 

Tak, to wczesna wersja, zgadza się. Czy zatem Vivaldi jest warte uwagi?
I tak, i nie. Z jednej strony można sobie sprawdzić taką inną starą/nową operę. Z drugiej strony nie oczekujmy, że wszystko będzie tu działać tak jak powinno.
Mnie martwi fakt, że tak jak w operze, nie ma tutaj możliwości przełączania się między kartami kółkiem myszy, którą to opcję posiada chrome, w firefox jest do tego odpowiedni dodatek, a opera i vivaldi kompletnie nie uwzględniają takiej opcji, czy to po przez dodatek, czy wbudowaną opcję w przeglądarkę w wersji na system linux.

Przeglądarka rokuje na przyszłość, ale jeszcze długa droga, aby osiągnęła ona jakąkolwiek pozycję. Na razie, to tylko… nowinka, która możne nawet nie wyjść po za okrąg entuzjastów, czy samych twórców. Wystarczy spojrzeć na operę, która cały czas rozwijana, nie potrafi przebić się po za pewien niski poziom ilości użytkowników.

Testowana wersja: 1.0.105.7 (Build) snapshot
(dostępne wersje: Windows, OS X, Linux)
System: Ubuntu 15.04 (dev)
Strona przeglądarki: https://vivaldi.com

3 thoughts on “Vivaldi – Czy nowa, stara Opera coś zmieni?

  1. Czy coś zmieni? dla mnie super pomysłem jest to że można dodatki z Chrome instalować w Vivaldi.

    download.net.pl/jak-zainstalowac-dodatki-chrome-w-przegladarce-vivaldi/n/5971/

    Lubię

  2. Nie działa flash pomimo, że jest zainstalowany ( komputer z systemem linux mint). Na operze działa więc coś nie tak z tą przeglądarką.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s