De-motywacja, a motywacja

Moje życie było różne, pewna jego część była słaba, bagnista, albo pogrążona w grzechu, czy innej patologi. Nie jestem biały. Do bieli to jeszcze…. trochę.

Nie mam 22 lat, nie mam też 16, ani też 28 (już), bo takie jest życie.
Ale przez każdy okres mojego życia zastanawiałem się nad jego, cholernym, sensem. Zastanawiałem się czasami, po co robię to co robię, albo dlaczego to, czy mato mnie spotyka w tym (zasranym) życiu. Tak, taki byłem kiedyś. Tak… kiedyś.

I może zadajesz sobie pytanie: Po co ja to piszę?
Aby cię zmotywować do myślenia.
Nie ważne, czy jesteś wierzący, czy nie, w co wierzyć, a w co nie, co przyjmujesz w swoim świecie za prawdę, a co za kłamstwo itp. Mam to gdzieś – naprawdę. Mnie nie obchodzi, jaki masz bagaż życia, doświadczeń, czy przeżyć.
Szczerze… mało mnie to obchodzi. Zapytasz może: Dlaczego?
Bo to ty decydujesz o swoich czynach, decyzjach, czy działaniach. Ja mogę co najwyżej to wysłuchać, zanegować, albo pochwalić. Ale nie mam zamiaru potępiać ciebie, jako ciebie.

Po co to piszę?
Może po to, aby uświadomić ci, że świat wokół ciebie żyje, trwa, jest. Może po to, aby pokazać ci, że życie to nie patrzenie za siebie, czy na innych. Może chcę ci wskazać fakt, iż trwonisz życie, czas, na zastanawianie się, wspominanie, czy marzenia które zamiast spełniać, są jedynie i pozostaną… marzeniami. Pustymi, gołymi… ale jednak jedynie marzeniami. A może żyjesz wspomnieniami, bo jak ci było dobrze. Tak… było, czas się obudzić i przejść w tryb: teraz, to co przed mną. A może chcesz czegoś, pragniesz… I czekasz, aż ktoś inny, uświadomi sobie to i ci to da. Naprawdę w to wierzysz? To przestań się okłamywać🙂 Jeśli nie powiesz światu, czego chcesz, to jak ktoś ma się tego domyśleć. Spotkałeś/spotkałaś kiedyś telepatę? Choć jeden raz? Jeśli nie, to obudź się i zacznij dążyć do tego, czego chcesz.

Bo kiedy się obudzisz, albo ktoś cię obudzi, może się okazać, że… nie masz czasu na spełnianie swoich marzeń, pragnień, czy tego co chciałeś/chciałaś. Masz tego świadomość? To dlaczego nadal tkwisz w tym bagnie wspomnień? Jeśli nie chwycisz życia za mordę, to kto ma to zrobić? Inny człowiek nie zrobi tego za ciebie!

A jeśli masz z czymś problem, to znajdź kogoś, z kim będziesz mógł/mogła o tym porozmawiać, i kto przy okazji wskaże ci właściwą drogę, albo choćby drzwi, przez które przejdziesz.

Ale wiesz od czego trzeba najpierw zacząć zamieniać świat?
Od siebie.

Nawet nie wiesz i nie zadajesz sobie sprawy z tego, ile jest na świecie rzeczy do poznania, doznania, zobaczenia, czy nawet dotknięcia.

I na koniec… zdjęcie śpiącego kota:
DCIM100MEDIA(zdjęcie nie pochodzi z internetu, ale zostało zrobione przez mnie)

ps.
Info: konto na wordpress.com to także protokół jabber (tak wiem, mało cię to obchodzi, albo nie rozumiesz…). Logując się (swoim loginem, oraz hasłem), w oknie rozmowy będziesz otrzymywać informacje o nowych wpisach z blogów obserwowanych, ale też otrzymujesz możliwość rozmowy z osobą, którą obserwujesz (jeśli także zaloguje się na swoje konto wordpress.com).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s