Ubuntu 11.10 za kilka dni

Będę się powtarzał, więc wybaczcie. Są to też moje przemyślenia na temat Ubuntu, dystrybucji która u wielu osobach wzbudziła chęć podróży związanej z szukaniem własnej dystrybucji.

Jakie będzie nowe Ubuntu?

O tym pisałem nie raz, będzie na pewno inne niż znacie je teraz: gnome3 3.2, usprawnienia w działaniu, compiz 0.9.5, unity przebudowane i zmienione (z jeszcze większą ilością błędów i problemów – do czego się już przyzwyczaiłem testując KDE4 4.x beta, czy gnome unstable), będą nowe aktualizacja, modyfikacje (rozbicie gnome-shell i klasycznego dwu panelowego pulpitu w oknie logowania) itd.

Wiele w tym temacie wniosła nowa wersja gnome3, która wprowadziła masę rzeczy, które mi są kompletnie nie potrzebne. Od czegoś mam tą przeglądarkę?? To na tabletach może być problematyczne pisanie i dlatego twórcy gnome wciskają usprawnienia odnośnie internetu gdzie się tylko da – aby przyciągnąć innych producentów tabletów. Ale nie ważne, temat gnome3 3.2 już zamknąłem pisząc o nim w po przedniej notce 🙂

Zabawne jednak jest w tym wszystkim to, że już pojawiają się testy nowego Ubuntu do wersji poprzedniej: uruchamianie, działanie.

Tego trochę nie rozumiem, bo do wydania trochę zostało a obecnie twórcy skupiają się na poprawie błędów, niż wprowadzaniu czegoś nowego. Tym samym, takie testy na obecną chwilę są nie miarodajne.

Inna sprawa, że u mnie ładowanie się systemu poprawiło i to drastycznie. Nie mierzyłem jeszcze czasu, ale po wydaniu stabilnej wersji na pewno to zrobię 😉

Jak napisałem, w najnowszej odsłonie to gnome3 w nowej wersji, Unity w zmienionej wersji i… to co było wcześniej: aktualizacja wszystkiego do w miarę najnowszych sterowników i programów.

Ja czekam na ogłoszenie wyników decyzji odnośnie wydawanie Ubuntu co miesiąc – co dało by nam użytkownikom nowe sterowniki, nowe wersje programów tydzień, albo dwa po ich pojawieniu się, max do miesiąca – ale by się pojawiły 🙂 Przewaga nad innymi dystrybucjami byłaby w tym momencie kolosalna.

Dziwię się jednak, że serwisy nie porównują Ubuntu do innych dystrybucji w temacie: czas uruchamiania, działanie, sterowniki i FPS w grach – to by dało jasną odpowiedź, czy nowe Ubuntu jest lepsze czy może gorsze od poprzednika.

I wiem, że się powtarzam i zjadam własny ogon, ale warto powiedzieć coś o dystrybucji, która zdobyła szturmem nie jedno serce i nie jeden komputer czy laptopa – przy okazji motywując do poszukań tej odpowiedniej dla siebie dystrybucji.

Ale nie spodziewajcie się wielu zmian, to raczej podwaliny pod wydanie z długoterminowym wsparciem – gdzie stabilność będzie (mam nadzieje) priorytetem a dopiero później nowości i zmiany w dystrybucji. Przecież dla wielu wydanie 10.04 i 10.10 to jedne z lepszych wydań Ubuntu 🙂

problem z plymouth w Ubuntu 10.04/10.10

Ładowanie się systemu Plymouth, jest może ładne (jeśli ktoś sobie ustawi inne, niż te systemowe), ale okazuje się że jest trochę z nim problemu.
Udało mi się przywrócić ładowanie się systemu do oryginalnego 🙂
I pojawia się problem, ponieważ nie ma możliwości zmiany tego na coś innego – raczej u mnie nie działa przestawienie.

Rozwiązanie to całkowite usunięcie plików o nazwie plymouth i ich podległym:
sudo rm /lib/libply-boot-client.so.2 /lib/libply-boot-client.so.2.0.0 /lib/libply-splash-core.so.2 /lib/libply-splash-core.so.2.0.0 /lib/libply-splash-graphics.so.2 /lib/libply-splash-graphics.so.2.0.0 /lib/libply.so.2 /lib/libply.so.2.0.0

sudo rm -r /bin/plymouth /etc/init.d/plymouth /usr/share/initramfs-tools/scripts/init-top/plymouth /usr/share/initramfs-tools/scripts/init-bottom/plymouth /usr/share/initramfs-tools/hooks/plymouth /usr/share/initramfs-tools/conf-hooks.d /usr/share/doc/plymouth /sbin/plymouthd /lib/plymouth /usr/share/initramfs-tools/scripts/panic/plymouth /var/lib/plymouth /var/spool/plymouth /lib64/plymouth/
jeśli się nie pomyliłem 😉

Teraz reinstalujemy pliki:
sudo apt-get install --reinstall libplymouth2 plymouth plymouth-label plymouth-theme-*

I kasujemy animację logowania, które są nam nie potrzebne a zostały zainstalowane podczas reinstalacji:
sudo apt-get remove --purge plymouth-theme-lubuntu-logo plymouth-theme-ubuntustudio plymouth-theme-kubuntu-logo plymouth-theme-kubuntu-text xubuntu-plymouth-theme plymouth-theme-xubuntu-logo

Teraz wykonujemy restart, jeśli widzimy animację to znaczy że wszystko poszło tak jak trzeba, jeśli nie problem nie pojawiającej się animacji ładowania się systemu gdzieś indziej.

o ubuntu 10.10 z perspektywy pół roku tworzenia systemu

Paczki Ubuntu 10.10 ściągałem już tydzień po wyjściu 10.04. Podobnie będzie teraz, gdzie będę powoli przechodził na Ubuntu 11.04, nawet nie przyglądając się jak osoby, które wykonają aktualizację się posikają z achów i ochów na temat nowego wydania. Serwisy znowu będą trąbić o nowym Ubuntu i prawie każda firma będzie sikać w majtki, ponieważ Ubuntu znowu zdobywa rzesze ludzi.
Taaaa…
W dobie dominacji windows i parcia do przodu przez Apple – linux jako trzeci gracz, może przegrać nawet z systemami, które działają na stronie internetowej. Wiele osób zapomniało, że taki gigant jak Google dorabia się na systemie linux a nikt z tego nie ma za wiele kasy. Android przecież to linux, jego chrome os to linux. Wszyscy po cichu szeptają, że ten gigant wyniesie nas na salony. Moim zdaniem: Gówno prawda!! Google ma gdzieś inne dystrybucje, to on ma zdobyć popularność, to on ma zdobywać użytkowników. To jego przeglądarka chrome zdobywa sobie kolejnych użytkowników, to jego inicjatywy popierają najwięksi. Linux tu nie ma nic do powiedzenia, zostanie wycyckany i pozostawiony a Google będzie chełpił się sławą i pracą innych.
Czas wreszcie aby twórcy dystrybucji, zaczęli patrzeć w przyszłość, która nie będzie różowa.
Google przedstawi swój system, będzie go dopieszczać jak robi to z chrome, wypuści nową wersję, która będzie działać lepiej i będzie dzięki temu łatać dziury. A linux, będzie tak gdzie był.
Można to porównać do sytuacji chrome i chromium. Czy chromium posiada oficjalne paczki? Nawet ściągając wersję snapshot ściągamy paczkę o nazwie: chrome-linux. Chromium ma wkład w rozwój i wyłapywanie błędów w wersji na system linux. Kto z użytkowników windows ma zainstalowane chromium?

To był wstęp, na otrzeźwienie… 🙂
Z Ubuntu 10.10 mam kontakt, jak już napisałem, od samego początku tworzenia. Wprowadzanie nowych paczek i naprawa błędów. Podniecanie się nowymi informacjami: unity, indykator w belce (wow!), przyciski w belce, nowy wygląd, oryginalnie włączona obsługa rbga po instalacji, kolejne filmiki gnome-shell, odświeżone paczki programów, poprawki bezpieczeństwa, nowe programy… itd.

Poprawione błędy względem 10.04…

Pół roku, od kiedy wyszedł 10.04 testuje, a raczej aktualizuje i wyczekuje. Wyczekuje czegoś nowego. Informacje o nowościach typu, „centrum aplikacji” jakoś mnie nie zachwycił. Indykatory, przecież Ubuntu ma swoje powiadomienia, więc jakoś też nie bardzo mnie to zdziwiło.
Nowości o przyciskach i wykorzystaniu belki? Nie wierzyłem w to! Szkoda, że nie poszli drogą google i nie zlikwidowali tego, tak jak w chrome, ale co ja mogę 🙂
Czy naprawdę pojawiły się jakieś fajne nowości??
Jak dla mnie posucha od wydania 9.04.
Z mojego punktu widzenia, dystrybucje są podobne do siebie, nie ma czegoś takiego że w jednej znajdę to a w drugiej całkiem coś innego. KDE to KDE, a gnome to gnome. A człowiek chce czegoś nowego, świeżego. Nie kolejnego programu, nie nowych menu, nie nowych powiadomień, ale naprawdę coś mocnego, co odróżniało by ten system od drugiego. Marzy mi się, aby ktoś instalując Ubuntu powiedział: o kurwa mać, ale zajeb!! Nie no, tego to w mojej poprzedniej dystrybucji nie było!!! O ja pikam!! To jest super, na to bym nie wpadł!! – wiecie o co mi chodzi 😀 A czy ja zainstaluje fedora czy opensuse czy ubuntu mam to samo. Twórcy dystrybucji powinni wreszcie pomyśleć, że gapiąc się na ten sam pulpit poprawiany przez tyle lat, chcę czegoś nowego innego, tego co może mi dać tylko ta jedna dystrybucja. A tak nie jest…
Te same programy, te same katalogi, te same pliki konfiguracyjne…

Czy nowe Ubuntu jest na miarę nowości – nie. to poprawki, aktualizacje, trochę zmian – ale za wiele tego nie ma. Oczywiście osoba, która posiada 10.04 z jęzorem będzie wyczekiwać wersji stabilnej, aby ją pożreć bez popitki 😉
Mnie ciekawi, co naprawdę zostanie wymyślone z gnome-shell i czy naprawdę będzie takie rewolucyjne. Czekam na gnome3, gdzie gnome-shell ma być tylko dodatkiem, więc czym będzie nowe gnome3??

Co w tym czasie pokaże KDE i inne pulpity? Czym nas zaskoczą…

Bo może się okazać, że wojna patentowa wybuchnie na dobre i wiele rzeczy umrze śmiercią sądową.

Na pewno aby przejść bez problemów na nowe Ubuntu będzie potrzeba czyta instalacja, ponieważ wiele plików konfiguracyjnych nie jest kompatybilna ze sobą, do nowych wydań programów i modułów systemu.
Kolejny raz wiele osób podniesie krzyk o nie działające podzespoły urządzeń i laptopów. Wiele ludzi już po wydaniu zacznie nagminnie dręczyć twórców wysyłanymi raportami błędów.
Kolejny raz 2 tygodnie po wydaniu stable pojawią się poprawki w zmasowanej ilości i będą napływać przez jakiś tydzień. Ludzie kolejny raz będą narzekać na dźwięk, grafikę lub brak zniwelowana problemów.

Ale ciesze się że jest Ubuntu i w taki sposób to wszystko się odbywa, bo to cowydaniowa akcja, na którą aż miło się patrzy. Ile ludzi ściąga i używa Ubuntu. Jaki wielki obowiązek spada na Canonical, że aż tyle osób przyciąga do siebie 🙂
Oby tylko to co zostało zapowiedziane w najnowszym wydaniu okazało się prawdą, ponieważ pokłada się w nim wielki nadzieje zmian, które mają zmienić Ubuntu i wybić je kolejny raz ponad inne dystrybucje.

drivers nvidia 256.52/256.53 – ubuntu (10.10, 10.04)

* New upstream release. Changes since 265.44:
– Fixed a bug that prevented XvMC from initializing in most cases.
– Added support for xorg-server video driver ABI version 8, which will
be included in the xorg-server-1.9 series of releases.
– Fixed a bug that caused extremely slow rendering of OpenGL
applications on X screens other than screen 0 when using a compositing
manager.
– Fixed a regression introduced after 256.35 that caused stability
problems on GPUs such as GeForce GT 240.
– Fixed a slow kernel virtual address space leak observed when starting
and stopping OpenGL, CUDA, or VDPAU applications.
– Fixed a bug that left the system susceptible to hangs when running
two or more VDPAU applications simultaneously.

w terminalu:
ppa:xorg-edgers/ppa
Są repozytoria dla maverick i Lucid

Zalecał bym aktualizację nvidia i xorg/xserver. Dlaczego o tym piszę ponieważ sterowniki z tego repozytorium zawierają poprawkę w xorg, która niweluje nadmierne wykorzystanie CPU (procesora), nie wiem dlaczego twórcy Ubuntu jeszcze tego nie naprawili.
Reszta pakietów pozostawił bym bez zmian, choć repo zawiera masę odświeżonych paczek, ale aktualizacja wszystkich paczek jakie zawiera repo, TO JUŻ WASZA ODPOWIEDZIALNOŚĆ, jeśli działający system wam przestanie działać.

AKTUALIZACJA…
W repozytoriach Maverick pojawiły się sterowniki 256.53, które są nowsze od tych podanych w xorg-edgers.

256.53
Te same zmiany co w sterownikach 256.52… i :

* debian/dkms/patches/nvidia-2.6.36-ioctl.patch:
– Add patch from nvnews to add compatibility with kernel

2.6.36.