nowości: kde 4.6.2 i skype 2.2 beta

Odnośnie KDE to można napisać tylko tyle: poprawki błędów, zero nowości. Nowości ma przynieść dopiero wydanie 4.7 – np. przejście kwin na wersję openGL wykorzystywaną w telefonach i urządzeniach przenośnych – co już we wczesnych wydaniach svn widać, że naprawdę widać poprawę i to znaczną. KDE 4.7 można będzie nazwać szybszym niż jest, a efekty lepsze niż są – a do tego przy naprawdę małym obciążeniu procesora. Ta rekomendacja sprawia, że ten pulpit może zdobyć sobie kolejnych wiernych użytkowników.

Kilka dni temu pojawiła się nowe wersja skype oznaczona 2.2 beta, która pojawia się prawie po roku od ostatniego wydania beta. Wygląd się nie zmienił, programiści skype dodali tylko możliwość korzystania z hotspotów skype (za płatnością), jak i ulepszyło dźwięk i obraz w rozmowach. Ulepszono też integrację z theme KDE oxygen jak i poprawiono problemy z pulseaudio w Ubuntu. Większych zmian raczej nie można się spodziewać. Na moim Archu nowa beta się nie potrafi uruchomić z powodu błędu architektury (czyt. mam wersje 64 bit), który uniemożliwia uruchomienie się programu.

I obecnie z takich większych nowości to cisza, chyba większość czeka na reakcję użytkowników odnośnie nowego Ubuntu i nadchodzących świąt…

Reklamy

wolna alternatywa dla skype

Czy istnieje alternatywa dla sieci Skype i tegoż programu?
Tak, istnieje.
Protokół SIP miał być konkurencją, wolną konkurencją dla zamkniętego protokołu skype.
Odnośnie systemu windows, to sprawa jest o tyle ciekawa, że na ten system mamy kilka programów, które chciały przejąć trochę tortu z komunikacji: telefon komputer i komputer komputer. Więc mamy oovoo, czy inne programy które chciały się wbić w świadomość milionów rozmówców skype. W zeszłym roku, w niektórych kręgach hucznie krzyczano, o tym że system linux otrzymuje możliwość rozmowy audio-wideo po przez przeglądarkę. A jak wiemy, na windows wtyczka już była od jakiegoś czasu. Nie pamiętam teraz programu, ale był jeszcze jeden program, który chciał zawojować w temacie rozmów grupowych.
Jak sami widzicie i tak większość wybiera skype. Powodem tego jest jakość rozmowy na dość dobrym poziomie, jak i wprowadzenie do komunikatora wielu poprawek, które miały jeszcze poprawić idee rozmowy.

A jak to wygląda w systemie linux?
Tu mamy, Ekiga – która działa podobnie jak skype, łączy się za pośrednictwem protokołu SIP i H.323. Mamy Gizmo, które posiada ala własną sieć, jak i pozwala na komunikację z innymi protokołami.
Ale i tak króluje tutaj skype, który na dobrą sprawę zatrzymał się w rozwoju. W światku systemów linux panuje też jabber, który pozwala na rozmowy audio-wideo, choć to działa też w windows.
Problem w tym, że ja nie używam Ekiga i nie znam osoby, która by tego używała.
Nie mówiąc już o użytkownikach linux-a, którzy używali by SIP.

Ponieważ wadą każdego programu do komunikacji VOIP jest to, że inne osoby nie posiadają albo tegoż programu, albo nie mają odpowiedniego konta w danej sieci komunikacyjnej.
Kolejna rzecz to jakość oferowana przez dany protokół, odnośnie wizualnych i głosowych walorów – tu SIP po prostu mięknie…
Dlatego większość woli skype, właśnie dla jakości rozmów jakie oferuje, a nie to czy program jest dobry czy nie.

I dochodzimy do sedna tematu… ponieważ powstała lub jak kto woli została powołana grupa ludzi, którzy przy wsparciu organizacji walczącej o wolność w świecie oprogramowania czyli GNU zainicjowała pomysłem stworzenia wolnej alternatywy wobec skype. Powstał projekt: GNU Free Call – który ma za zadanie stworzenia alternatywy dla skype, który nie dość że posiada luki które są otwarte dla służb mundurowych odnośnie podsłuchu, to jest to protokół zamknięty.
Projekt zapowiada też wprowadzenia bezpiecznego rozmawiania i podniesienia standardu rozmów do porównywalnych do tych ze skype.
Oczywiście najpierw trzeba stworzyć GUI programu, który służyłby do obsługi rzeczonego protokołu.
Jak widać szczytny i wyniosły cel… naprawdę, wielkie założenia i wielkie ambicje.

Problem w tym, że żaden protokół w systemie linux nie stał się wielkim szałem. Od dość dawna mamy przecież możliwość rozmowy po przez jabber – a nawet nie wiem, czy ktoś z tego korzysta. Kolejny problem, to nie program, ale ludzie – przecież, komu się będzie chciało używać dwóch programów, czy zakładać nowe konto, bawić się z całą jego konfiguracją, ludzie coraz bardziej stają się wygodni – dużo w tej materii psuje FB, które po prostu coraz bardziej uświadamia ludziom, że życie w utopi internetu jest rzeczywistością. Kolejna rzecz, może pojawić się sprzeczność odnośnie zagadnień – jedni będą chcieli całkowitej anonimowości, a drudzy aby dać swobodę ku wyborom. Google też dało nam rozmowy po przez gmail i co się z tym robi? – nic.
Wszyscy i tak wybierają skype, bo ma on dobrej jakości rozmowy, a przy tym nie trzeba kombinować z innym programem, wprowadzać kogoś…

Obym się mylił, ale jeśli naprawdę ten projekt nie odda w ręce użytkowników dobrego, ciekawego i fajnego pomysłu, to raczej będzie to kolejny projekt, o którym za pół roku nikt nie będzie pamiętał.
Twórcy muszą patrzeć na to, aby nie popełnić błędów innych programów i próby wprowadzenia ich do życia każdego człowieka. Ponieważ na systemie linux wystarczy, że zaprezentują dobry program z dużymi możliwościami, ale też na tyle prosty na pierwszy rzut oka, aby każdy początkujący sobie poradził i do tego pozwalający na więcej, niż oferuje to skype i jego telefonia, no to jest szansa. Ponieważ największym wyzwaniem będzie system windows, na którym wyparcie choć na odrobinę skype będzie się liczyć z tym, że twórcy tego programu, podejmą stosowne kroki, aby odbić użytkowników, których mu się zabrało. A na obecną chwilę słyszy się o wprowadzeniu skype do FB, co też nie wróży wielkiej popularności temu projektowi.
Ale liczę na to, że za jakiś czas pojawi się zalążek programu, który będzie ewoluował i się rozwijał, dodając nowe funkcje i wprowadzając pomysły, które naprawdę przewyższą inne projekty.
Ponieważ na obecną chwilę, programy które oferują możliwość rozmowy w obrębie tego co chce mi wskazać ten projekt to namiastka tego co już oferuje skype…

Źródło: planet.gnu.org

ps.
I wpisując w synaptic: sip (nazwa i opis) pojawia mi się kilka programów, które działają w oparciu o protokół SIP, więc dlaczego żaden z nich nie zdobył popularności, jaką ma skype na wszystkich systemach?
hmm i tak sobie myślę, że jeśli twórcy sobie na to pytanie nie odpowiedzą, projekt będzie tylko dużą chmurą z małym deszczem. Ponieważ SIP w systemach linux jest od kilku lat, szkoda tylko że nikt go nie używa…

skype i problemy z kamerką

Na skype nie rozmawiałem z dobre kilka miesięcy, ale myślałem że kamerka i wyświetlanie obrazu w nim działa. Jakie było moje zdziwienie jak dzisiaj chcąc porozmawiać chwilę z przyszłą szwagierką obraz nie pokazał się.
Oczywiście mógł bym użyć kamerki z laptopa, ale ona nie radzi sobie z pokazaniem obrazu w świetle żarówki jak i kiedy w pokoju jest tylko średnie światło. Sam napisałem poradnik do naprawienia tego problemu, ale on stał się przestarzały 😦 – chyba.

A że linux to czasami metodyka prób i błędów, okazało się (najprostsza metoda jest najlepsza) że paczki libv4l i lib32libv4l ładują sterowniki v4l2convert.so w katalogach /usr/lib/libv4l/…
Więc wystarczy trochę zmienić komendę i wszystko powinno działać, w terminalu:
export LD_PRELOAD=/usr/lib32/libv4l/v4l2convert.so skype
skype jak by nie było jest 32 bit 😉
i teraz normalnie uruchamiamy skype bez żadnych dopisków przed nazwą skype:
skype
U mnie to naprawiło nie wyświetlanie się kamerki podłączonej do USB 🙂

Choć nie wiem dlaczego trik działa tylko w momencie kiedy wpiszemy skype w terminalu 😦
Ale działa

Skype linux, regulacja jasności, nasycenia, kontrastu.

Tytuł angielki: skype linux, regulation brightness, contrast…
Tekst o Skype Linux beta 2 na Ubuntu 64 bit.
Skype jako program nie jest wyposażony w ręczną kontrolę: jasności, kontrastu czy nasycenia.
Tyczy się to wersji i na windows i na linux-a. Problem w tym, że sterowniki do Windows pozwalają na to, aby kamerka sama się ustawiła, czego już nie można powiedzieć o systemach linux, które są pozbawione takiej możliwości przez producenta danej kamerki. Ale ostatnio wpadł mi pewien pomysł, który pozwala na regulację ustawień kamerki i obrazu wyświetlanego przez Skype. Odkryłem to przypadkiem, chcąc znaleźć rozwiązanie dla nagrywania z kamerki filmiku.
Nie wiem czy to zadziała u każdego, ale prosił bym o wykonanie testów, jeśli macie możliwość 🙂
Ponieważ ja nie posiadam takiej już możliwości.
Przepraszam za jakość filmu, ale aby pokazać efekt z kamerki nie mogłem nią nagrywać.

Potrzebujemy: wxcam i Skype.
Nie piszę o instalacji, jak się to robi, bo to bezsensu. Jeśli podejmujesz się się tej próby, uznaję że masz na swoim laptopie lub komputerze dystrybucją Ubuntu, lub inną i już coś o niej wiesz. Choć nie wiem czy to zadziała na innej dystrybucji.
Ja posiadam system Ubuntu 10.04 alpha 2. Skype to wersja beta 2, a wxcam to 1.0.4.
Mamy już zainstalowany wxcam 🙂 więc na początek uruchamiamy wxcam i ustawiamy w Settings >> Preferences: /dev/videox dla naszej kamerki, jest to bardzo ważne, aby zrobić przed uruchomieniem Skype. Teraz wyłączamy wxcam i uruchamiamy Skype oczywiście tak by działała kamerka, i dopiero uruchamiamy wxcam, pojawi się nam komunikat o konflikcie, naciskamy o.k. Program się jednak nie wyłączy, będzie działał dalej. Teraz wchodzimy do Settings >> Image Balance, pojawi się nam okno regulacji. Nie widząc obrazu w programie wxcam, mamy możliwość zmiany ustawień obrazu z kamerki 🙂

Nie wiem jak to jest później z powrotem do oryginalnych ustawień, ale chyba wystarczy po prostu zresetować programy, a w szczególności Skype, oraz wyciągnąć złącze USB z komputera i podłączyć kamerkę ponownie. Nie wspominam o wyłączeniu wxcam…