Uruchamianie systemu: ubuntu – arch linux – windows 10

Steve Jobs: „Gdyby można było w ten sposób uratować komuś życie, dałbyś radę skrócić czas startu systemu o dziesięć sekund?”*

Kiedy patrzy się na system, uważa się, że pewne niedociągnięcia można pominąć. Ale tak naprawdę, choćby jedno niedociągnięcie może sprawić, że tobie to nie będzie przeszkadzać, ale 10 innym osobom już tak.

Wykonałem kilka niezbyt dokładnych (starałem się, aby były dokładne) pomiarów odnośnie uruchamiania się systemu. Dane mogą… zdziwić 😉

(poniższe wartości to sekundy)
Ubuntu 15.10 (długo na dysku, aktualizacja systemu z jednej wersji do drugiej) – 43
Ubuntu-next (15.10) (unity8) – 45
Lubuntu 15.10 Alpha 2 (czysta instalacja) – 29
Lubuntu 15.10 Alpha 2 (po zainstalowaniu kilkunastu programów i czego tam się chce) – 35
Arch linux – 30
Debian unstable – 37
Windows10 – 32

Menadżer logowania:
Arch, ubuntu, lubuntu, debian – lxdm.
Windows 10 – własny.
Ubuntu-next – lightdm.

Najdziwniejsze było dla mnie to, że mój stary system, który miałem na dysku jakiś czas uruchamiał się ponad 40 sekund. Podobny wynik uzyskuje Ubuntu-next (Unity8). Zaskoczyło mnie Lubuntu 15.10 aplha 2, które po czystej instalacji na dysk uruchamiało się 26. Ale może to być spowodowane tym, że podczas ładowania systemu, nie były montowane żadne dyski oprócz systemowego i home. Ale obecny wynik, 35 sekund do ukazania się lxdm to moim zdaniem… sukces. Wyznacznikiem szybkiego załadowania systemu do pokazania się np. lxdm jest dla Arch. Ten system ładuje się bardzo szybko, co może być spowodowane szybkim montowaniem dysków, jak i też brakiem dodatkowych rzeczy, które spowalniają cały ten proces. Może też kogoś zachwycić czas Windowsa, choć dla mnie jak na taki system, z takim budżetem to raczej… średni wynik.

Podsumowując, liderem dla mnie zostaje Arch linux, później jest lubuntu 15.10 alpha 2 (oby nie zostało to zepsute), później Windows 10, Debian unstable i to co pozostało…

Nie chcę tu nikogo obrazić, bo nie ma fedory, mageia, czy opensuse, ale nie mam tych dystrybucji zainstalowanych, więc logiczne jest, że… nie mogę podać czasu ich uruchamiania się 🙂

* – cytat pochodzi z książki: Walter Isaacson – Seve Jobs wydanej w 2011 przez Insignis Media.
(mam nadzieję, że nikt mnie nie powisi za to jedno zdanie ;))

Reklamy

z windows na system linux (2) (dla chcących spróbować linux)

Z napisania takiego poradnika/wprowadzenia niosę się z już z chyba ponad miesiąc. Więc to nie jest tak, że teraz wpada mi ta myśl.

To co zaczynamy 🙂  W komentarzach w poprzednie tekście, możecie przeczytać o tym, jak inni radzili sobie z nowościami. Ale warto zaznaczyć, że tak każdy zaczyna… 🙂

I w tej części będę próbował odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań, jakie mogą się nasunąć początkującym użytkownikom lub tym osobą, które chciały by czegoś innego niż windows. A osoby, które boją się nalotu policji, ponieważ w jego bloku serwer robi za zbieraczkę filmów i muzyki, to linux jako system jest idealny – choć i tak pobrana muzyka go (czyt. właściciela komputera) pogrąży, już nie wspomnę o filmach 🙂

Czytaj dalej „z windows na system linux (2) (dla chcących spróbować linux)”

fedora 15 (błędy i porównanie czasu uruchomiania systemu)

To już drugi wpis z drugiego dnia użytkowania fedory 15 🙂

I zauważyłem, że czcionki nie posiadają wygładzania – nie wiem czy to jest wina gnome3 – czy może samego systemu. W systemie też brak zainstalowanych kilku czcionek – ale można to przeboleć.

Problem jednak w tym, że ja pobrałem cd-live, na którym nie ma… poproszę o fanfary (tru tu tu): pakietu biurowego.
Podobno jedną z nowości była lepsza kompresja, co zmniejszyło zajmowaną ilość przez paczki.

Więc mam pytanie do innych użytkowników fedory, czy innych użytkowników: co na płycie zajmuje aż tyle miejsca, że po instalacji nie mam żadnego pakietu biurowego?
A napiszę, że nawet lubuntu go posiada…

I tak naprawdę nie wiem, co na płycie z cd-live zajmuje tyle miejsca, że wsadzono gówno w postaci vino, vinagre czy inny syf w postaci komunikatory od siedmiu boleści który dobrze, że potrafi łączyć się z danymi sieciami. A nie dano takiego ważnego elementu jakim jest pakiet biurowy…

Obecnie siedzę na lxde, które przejawia dużo lepsze działanie na compiz, niż zasobożerne gnome-shell bez efektów.

I nagrałem filmiki pokazujące to szybsze ładowanie się systemu… fodora zdecydowanie w tyle – uzyskując 42 sek. i 45/7 (pełne pojawienie się gdm).

Ubuntu…

arch linux

Ktoś czytając moje teksty może odnieść wrażenie, że nie lubię tej dystrybucji lub mam coś do niej. Prawda jest taka, że ja wytykam to co zauważam, aby może zostało to poprawione.
Uważam nawet że fedora działa lepiej niż Ubuntu lub inne dystrybucje, ale nie jest ona idealna.
Po prostu, chcę aby to czego używam do codziennego korzystania ze systemu było dobre, a nie że dany system potrzebuje jeszcze szlifu. System to wizytówka danej firmy, w tym przypadku Red Hat – a fedora choć dobra, mimo wszystko powinna popracować nad gnome-shell i przyłożyć się do zlikwidowana błędów, które mimo wszystko bolą najbardziej.